czwartek, 5 kwietnia 2018

Aurora Rose Reynolds ,,Untill Trevor'' - Recenzja książki

Kolejny mięśniak na okładce? Kolejna książka z serii? Dzisiaj sprawdzimy co takiego ma nam do zaserwowania znów Aurora Rose Reynolds.



,,Until Trevor''

 
Kategoria: Literatura erotyczną, Romans
Seria: Until (Tom II)
Wydawnictwo : Editio
           Data wydania: 23 stycznia 2018
         Autor: Aurora Rose Reynolds
        Cena okładkowa: 37,00 złoty


 Zarys fabuły :

 Uroczo nieśmiała i niezwykle piękna Liz Hayes nie nie miała jakoś szczęścia do mężczyzn. Jej ojciec, mimo że najwspanialszy na świecie, zmarł wiele lat temu. Ten jedyny, w którym się bez pamięci zakochała, po prostu ją rzucił, gdyż... nie pasowała do jego starannie zaplanowanej przyszłości. Trudno jej było podnieść się po takim ciosie, jednak w końcu się pozbierała i ruszyła przez życie z nową energią. Właśnie wtedy odwiedził ją brat, Tim. Wkrótce zniknął, a wraz z nim całe jej oszczędności oraz pieniądze, które miała w swoim sklepie. Liz, aby utrzymać interes i spłacić kredyt, musiała podjąć dodatkową pracę. I wtedy niespodziewanie powrócił Trevor.

Przystojny, brązowooki, o ustach stworzonych do pocałunków. Władczy, pewny siebie, żądający. Przekonany, że Liz należy do niego i tylko do niego. Tym razem jednak musiał o nią zawalczyć, sprawić, by ponownie zechciała z nim być. Trevor nie szczędził wysiłków, aby zbudować głęboki, mocny związek z urzekająco piękną, mądrą i dobrą Liz. Wszystko zmierzała do bajkowego happy endu, jednak błędy Tima, nałogowego hazardzisty, nie pozwalały dziewczynie cieszyć się ponownie odnalezioną miłością. Tim popadł w tarapaty, a Liz zaczęło grozić niebezpieczeństwo...

Trzymasz w ręku przejmującą opowieść o miłości i przyjaźni, rozstaniach i powrotach, o błędach i próbach ich naprawienia. Opowiada ona o tym, jak pomiędzy namiętnością i pożądaniem stopniowo rozwija się pragnienie zbudowania czegoś pięknego i trwałego. Jest również dowodem na to, że dzięki prawdziwemu uczuciu można pokonać wszystkie przeszkody i odnaleźć prawdziwe szczęście. Już po kilku pierwszych stronach przekonasz się, że nie możesz oderwać się od tej pasjonująco pięknej historii!

A gdy tchu w piersi zabraknie...
 żródło: lubimyczytac.pl

***
Tym razem mamy do czynienia z zupełnie innymi bohaterami tej serii. Na pierwszy plan wychodzi tutaj najlepsza przyjaciółka znanej nam November, Liz. Dziewczyna boryka się z wieloma problemami, których epicentrum stanowi jej brat. Znika bez śladu, pozostawiając za sobą wiele problemów jakie spadają na jego siostrę. Poza tym Liz jest osobą wyjątkowo wrażliwą, bardzo przejmuje się losami swoich bliskich, przeżywała głęboko śmierć ojca co odbiło piętno na jej charakterze. Jednak w pewnym momencie do spokojnego życia Liz wpada Trevor- jeden z przystojnych braci Maysonów, który już zawrócił w głowie jej przyjaciółce. 
Co zrobi dziewczyna? Czy uda jej się pokonać demony przeszłości by nareszcie odzyskać szczęście?
Podobnie jak z poprzednią częścią, czytelnik ma styczność z lekką, przyjemną w odbiorze lekturą, ale niezobowiązującą. Przede wszystkim, co warto podkreślić, autorka z książki na książkę zaczyna się rozwijać. Miałam wrażenie, że ,,Untill Trevor'' merytorycznie i fabularnie było o wiele bardziej interesujące niż jej poprzedniczka. Co się zaś tyczy bohaterów, szczególną sympatię zyskała u mnie główna bohaterka. Liz nie tylko jest młodą, wrażliwą dziewczyną, która docenia wartości rodzinne. Ona przede wszystkim jest osobą silną, poświęcającą się dla innych. Stara się zachowywać początkowo dystans między nią a Trevorem natomiast z czasem zaczyna dostrzegać u niego coraz więcej cech, przyciągających ją do przystojnego Maysona.
Trevor Mayson ma kilka cech, które są charakterystyczne dla jego braci, ale przede wszystkim jest nieustępliwy. Mimo że zastanawia się nad swoimi uczuciami do Liz to od początku ma skonkretyzowane plany wobec niej. Nie traktuje dziewczyny jako kogoś na jedną noc, a stara się ją odkrywać i poznawać samego siebie poprzez relację z nią. 
Wszystko się zaczynało u nich namiętnością i gwałtownością, ale później następuje załamanie, więc nagle muszą na nowo odbudowywać swoje wzajemne zaufanie.
Ta książka momentami bywa nieco przesłodzona i przesadzona, sporo zbiegów okoliczności, wydaje mi się całkiem zbędnych, bo i bez tego pozycja obroniłaby się i zyskała zainteresowanie. Nie znajdziecie tutaj trzymających w napięciu zwrotów akcji, mimo usilnych prób autorki.
Prawda jest taka, że jeśli macie słabość do przystojnych facetów, którzy potrafią zmieniać się w słodkich romantyków to znajdziecie w tej książce coś dla siebie. Z racji, iż u mnie nastąpił przesyt tego typu lektur, być może odbiór tej pozycji był zupełnie inny niż w przypadku innej kategorii. Niemniej jednak, przyjemnie było spędzić wieczór z kolejnym z Maysonów.

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio :)

 


Dajcie znać czy macie zamiar przeczytać tę książkę oraz jakie są Wasze refleksje jeśli już macie lekturę za sobą. Pozdrawiam Was wszystkich!

Buziaki!

Wasza Adaline

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz