poniedziałek, 22 stycznia 2018

Lauren Blakely "Pan Wyposażony" - Recenzja książki

Kochani książkoholicy! 

Ciągły stres, łapanie każdej chwili oraz hektolitry wypije kawy - wiecie co to oznacza? Zbliżającą się maturę :) Tym samym czas nerwowego oczekiwania na najważniejszy egzamin w moim życiu. A na pewno tym jeszcze nastoletnim.
Jednak nie o tym dzisiaj. Przychodzę do Was z recenzja książki nietypowej. Innej niż reszta, choć z pozoru poruszająca bardzo podobne kwestie co inne z tego gatunku. Zapraszam! 


 ,,Pan Wyposażony ''
Kategoria: Literatura erotyczną, Romans
Seria: Big Rock (Tom 1)
Wydawnictwo : Editio
           Data wydania: 11 stycznia 2018
         Autor: Lauren Blakely
        Cena okładkowa: 39,90 złoty

Zarys powieści :

Spencer Holiday jest przystojnym, zielonookim dżentelmenem o doskonałym ciele. Ma dwadzieścia osiem lat, jest zadeklarowanym singlem i właścicielem nieźle prosperującego biznesu. Wychował się w szczęśliwej rodzinie i wykształcił na znakomitych uczelniach. Jest inteligentny, odważny i zdecydowany, a ponadto doskonale wie, czego pragną kobiety i... potrafi im to dać. Nie narzeka na brak seksu, jednak zbytnio ceni swoją niezależność, by zaangażować się w jakikolwiek poważniejszy związek. Ta cudowna wolność kończy się, gdy ojciec prosi go o specyficzną pomoc podczas wyjątkowo ważnej transakcji handlowej.

Kontrahent, któremu pan Holiday sprzedaje swój słynny sklep z ekskluzywną biżuterią, znany jest ze swych konserwatywnych poglądów. Ceni honor, wierność i rodzinne wartości. Dlatego ewentualne erotyczne skandale podczas finalizowania transakcji kupna firmy byłyby nie do przyjęcia. Spencer musi więc na tydzień stać się idealnym młodym człowiekiem, najlepiej narzeczonym jakiejś odpowiedniej kobiety, która za chwilę zostanie panią Holiday. Jako że mężczyzna szczerze kocha ojca, postanawia zrobić wszystko, by mu pomóc. Najlepszą kandydatką na tymczasową narzeczoną wydaje się jego przyjaciółka i wspólniczka — piękna i mądra Charlotte. Wkrótce okazuje się jednak, że udawany romans staje się zaskakująco realny...

źródło:lubimyczytac.pl

***
Książka, wydawać by się mogło, z pozoru infantylna. I takie też odniosła wrażenie po przeczytaniu dwóch pierwszych rozdziałów. Główny bohater tak zaczął działać mi na nerwy, że z trudem przebrnęłam przez nieciekawy początek. Jego przekonanie o własnej wyjątkowości i silna potrzeba podkreślania idealnosci swojego ciała była była męcząca i zdecydowanie to zły sposób na rozpoczęcie książki. 
Ale wraz z rozwojem fabuły było coraz lepiej. Jak się okazało ten arogancki mężczyzna z każdą kolejną strona ukazuje swoje drugie oblicze. Początkowo zależało mu tylko na tym by pomóc ojcu w spełnieniu jego marzeń o emeryturze i podróżach z matką głównego bohatera, ale spotyka na drodze coś czego się nie spodziewał - miłość. Uczucie, które najpierw odrzuca, a potem nie potrafi wyrzucić z głowy. Spencer nie jest w tym osamotniony, bo dla Charlotte również nie jest obojętny. Jak potocza się losy dwójki przyjaciół?


Ten romans różni się od tych, z którymi dotychczas miałam styczność. Oczywiście, wątek jest bardzo podobny, a historia ma łudząco podobny splot wydarzeń co w innych książkach. Ale bohaterowie to zupełnie dwa różne kawałki gliny. Tutaj mamy już styczność z parą, która zna się od dawna i wie o sobie praktycznie wszystko. Dlatego nie jest dla nich trudnością odgrywać parę zakochanych. Wówczas okazuje się, że są sobie na tyle bliscy by zostać kimś więcej. Ale to nie takie proste, bo nie chcą zepsuć ich dotychczasowych relacji. 
"Pan Wyposazony'' to powieść pisana z perspektywy Spencera, więc obserwujemy rzeczywistość z męskiego punktu widzenia, a to nie zawsze się sprawdzało. Brakowało mi rozdziałów z perspektywy kobiety. 
To przede wszystkim książka dla wytrwałych i zaprawionych czytelników romansów z wątki erotycznymi. Te powieści są zazwyczaj przepełnione wulgaryzmami i ostrymi scenami, dlatego odradzam lekturę niepełnoletnim. 
Lauren Blakely stworzyła historię, która z pozoru prosta, pokazuje prawdziwa przyjaźń damsko-męską oraz rodzącej się uczucie między dwójką osób. Jej powieść daje czytelnikowi możliwość spędzenia miłych kilku godzin przy lekturze, odstresowuje i daje spokój umysłowi.
Polecam jako przyjemna lekturę między na przykład nudnym podręcznikami :) 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwo Editio :) A "Pana Wyposażonego" możecie kupić w nowej księgarni Editio.pl :) 

Lubicie książki erotyczne czy niekoniecznie? Jestem ciekawa Waszego zdania :) 

Ślę całusy i zaczytanego dnia! 

Wasza Adaline

6 komentarzy:

  1. To chyba nie dla mnie :) choć ostatnio mam fazę na Whitney G., więc może i by mi się spodobało... szaleństwo XD

    Pozdrawiam, http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wszystko zależy od humoru, czasem sama zastanawiam się ile i jakie książki czytam :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Za każdym razem widząc taką książkę chcę się trzymać od niej jak najdalej, jednak gdzieś tam w środku wiem że od czasu do czasu dobrze jest poczytać jakąś luźną lekturę z przystojnym i zbyt pewnym siebie kolesiem na czele :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie x
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2018/01/przepisnadrugaszanse-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobne podejście, okładka odstrasza, ale jak to mówią nie ocenia się książki po okładce, bo czasem dobre lektury są naprawdę beznadziejnie wręcz wydane :) Pozdrawiam również!

      Usuń
  3. Mam ten tytuł w planach. Spotykam dość dobre opinię, więc może się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś się nie zawiodła, bo przyjemne z tego guilty pleasure :) Pozdrawiam!

      Usuń