czwartek, 28 września 2017

Robin Cook ,,Ciało obce'' - Recenzja książki

Cześć kochani!

Wy też tak czasem macie, że przez nadmiar pracy, obowiązków i wszelkiego rodzajów zajęć nie macie nawet chwili aby wypić kawę i odpocząć od rzeczywistości? Ja tam właśnie żyję od początku września. W ciągłym biegu, próbując ułożyć sobie wiele spraw w głowie. Ale dzisiaj nie o tym. Otóż w natłoku spraw do załatwienia znalazłam czas by podzielić się z Wami moją opinią o pierwszym przeczytanym przeze mnie thrillerze medycznym. Panie i Panowie, przenosimy się dzisiaj do Indii :)





 
,,Ciało obce''

Kategoria: Thriller medyczny
Seria: Laurie Montgomery/ Jack Stapleton (tom VIII)
Wydawnictwo: Rebis
           Data wydania: 11 lutego 2009
          Autor: Robin Cook
                    Cena okładkowa: 34,90 złoty





Zarys fabuły:


 Jennifer Hernandez, studentka medycyny, ma właśnie rozpocząć praktykę na oddziale chirurgii, gdy jej świat rozpada się na kawałki. Dziewczyna dowiaduje się z telewizji, że jej ukochana babcia właśnie zmarła w szpitalu w Nowym Delhi po nieskomplikowanej operacji wymiany stawu biodrowego. Jennifer jest zaszokowana faktem, iż babcia w tajemnicy zdecydowała się na podróż do Indii. Aby zbadać sprawę osobiście, Jennifer wyrusza do Indii. Tymczasem pojawiają się doniesienia o kolejnych niewyjaśnionych zgonach. Jennifer prosi o pomoc doktor Laurie Montgomery i jej męża, Jacka Stapletona. Przybywa ofiar i pytań bez odpowiedzi, lecz trójka Amerykanów uparcie dąży do odkrycia złowrogiego, wielowarstwowego spisku na skalę światową... 

 żródło opisu: lubimyczytac.com


***

Natknęłam się na tę książkę w bibliotece i skuszona dobrymi opiniami postanowiłam przekonać się na własnej skórze z czym to się właściwie je. Było to zarazem moje pierwsze spotkanie z thrillerem medycznym, więc nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Co warto zaznaczyć tłumacz naprawdę spisał się w tym przypadku na medal- wszelka terminologia medyczna jest wyjaśniona, a książka jest opatrzona wnikliwymi przypisami danego zagadnienia- jest to ogromna zaleta książki.
Zatem jak to jest z treścią? Powieść przede wszystkim nie jest przerażająca, więc jeśli ktoś siada do niej z zamiarem poczytania sobie o wypruwaniu ludzkich wnętrzności to raczej albo zmieniłabym nastawienie, albo w ogóle nie sięgała po książkę. Relacja jest prowadzona w trzeciej osobie zatem czytelnik ma możliwość poznawać historię z kilku perspektyw. Już na samym początku dowiadujemy się kto jest odpowiedzialny za ten szereg tajemniczych zgonów i razem z Jennifer i jej przyjaciółmi po nitce do kłębka coraz bardziej wnikamy w tę historię, poznając jej zakamarki. Akcja jest pozbawiona dynamizmu, pojawiają się sporadyczne momenty kiedy to nasze serce zaczyna nieco szybciej bić i z podekscytowania nie możemy usiedzieć na miejscu ( wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ czytałam tę powieść w autobusie pełnym ludzi i ich wlepionymi we mnie oczami), jednak nie można liczyć tutaj na nic więcej. Robin Cook posiada lekkie pióro, ale też interesujący język, opisy są wnikliwe i przyciągające. 
 Sam pomysł na fabułę jest czymś interesującym, rzadko spotykanym w literaturze.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora mogę zaliczyć do udanych. Bardzo mnie wciągnęła i zaciekawiła tematyka medyczna. Nie było to nudne zmęczenie materiału i zbytni przesyt wiadomości, ale wyważone oraz skłaniające do przemyśleń dzieło. Już zarezerwowałam w bibliotece inne książki tego autora i w najbliższym czasie zamierzam nadrobić braki. Naprawdę gorąco zachęcam was do sięgnięcia po twórczość Cooka.


Jeśli czytaliście cokolwiek z dorobku tego autora to piszcie w komentarzach, z przyjemnością sięgnę po Wasze ulubione książki.
Życzę Wam spokojnego, dobrego tygodnia. Znajdźcie czas na dobrą książkę w tym tygodniu!

Buziaki!

Wasza Adaline  

5 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na półce od x czasów - właściwie to pierwsza książka jaką kupiłam za własne pieniądze. Chciałam czytać ją jako nastolatka, ale ciężko mi to szło (14 lat to za mało na Cooka). Bardzo się cieszę, że tobie się podobała! W końcu muszę ją przeczytać.

    Pozdrawiam, ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto po nią sięgnąć, a jak już czeka na półce to tym bardziej :) Ja również pozdrawiam!

      Usuń
  2. Uwielbiam thrillery medyczne i nawet mam dwie książki tego autora, ale jeszcze ich nie czytałąm... Ze swojej strony polecić Ci mogę powieści Tess Gerritsen, świetne są! :D
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz koniecznie po nie sięgnąć, bo ja naprawdę przekonałam się do thrillerow :) Tyle się naslucgalam o Gerritsen, że muszę w końcu po nią sięgnąć, dziękuję za polecenie! Pozdrawiam również!

      Usuń
  3. Ja jakoś sceptycznie podchodzę do literatury autora, czytałam go kiedyś kiedyś, w czasach młodzieńczych i o ile wiem, że pisze całkiem sprawnie, to tematyka nie do końca do mnie pasuje :D

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń