środa, 14 grudnia 2016

December favourites- Grudniowe perełki

Witajcie kochani w ten piękny, mroźny dzień!

Mam nadzieję, że Wasze przygotowania do Świąt idą pełną parą, dom wypełnił się zapachem pierników i korzennej herbaty oraz w tle słychać wiele słynnych piosenek świątecznych. Choć do tych mniej przyjemnych możemy zaliczyć porządki przedświąteczne to i tak klimat każdemu z nas się udziela. A dlaczego by w przerwie pomiędzy obowiązkami nie usiąść, nie poczytać dobrej książki, bądź obejrzeć ciekawego filmu? Jak bardzo dobrze wiecie interesuję się kulturą, szeroko zakrojoną, bo ograniczony umysł nie jest szczęśliwy :) Dlatego dzisiaj pragnę zaprosić Was na wycieczkę po najciekawszych perełkach jakie udało mi się wyłapać w tym miesiącu. Postanowiłam tym samym rozpocząć nową serię na blogu dotyczącą właśnie ulubionych rzeczy w danym miesiącu. Liczę, że tego typu posty przypadną Wam do gustu. Tym miłym akcentem rozpoczynamy listę :)


1. Repetytoria do nauki języków obcych




Jestem zdania, że zima jest idealnym czasem na naukę języków obcych. Śnieg bardzo mnie nastraja do nauki, choć w tym roku go brakuje. Te repetytoria, a raczej zebrana gramatyka języka niemieckiego oraz angielskiego to przede wszystkim bardzo dobrze opracowany podręcznik gdzie znajdziemy poziomy od początkującego, aż po zaawansowany , przygotowujący do testów ze znajomości danego języka. Mamy tutaj rozpisane definicje i wyjaśnienie danego zagadnienia gramatycznego oraz zadania związane z tym tematem. Na koniec książki znajdziecie odpowiedzi do tych zadań oraz tabele z czasownikami nieregularnymi. Uważam, że jest to ciekawa pozycja dla miłośników nauki obcych języków, jak również dla tych co chcą podszkolić swoje umiejętności w zakresie gramatyki :)


2. Kosmetyk



Jak wiadomo w miesiącach zimowych nasze dłonie przechodzą naprawdę ciężki okres. Przesuszają się, pojawiają się suche, piekące miejsca. Ja na ten okres wybrałam odmładzający krem do rąk, który możecie dostać w każdej Biedronce :) Naprawdę przyjemnie pachnie, dość szybko się wchłania, a gruba warstwa na noc gwarantuje nam pobudkę z przyjemną gładką skórą. Zawsze też nakładam trochę więcej produktu gdy wiem, że spędzę większość dnia w rękawiczkach. Zabezpiecza dłonie przed mrozem i jest przede wszystkim w korzystnej cenie. A dłonie nam za to potem na pewno podziękują :)



3. Aniołek Tessy 



Moim bezapelacyjnym i nieodłącznym elementem w tym miesiącu był aniołek, który na piersi nosiła Tessa- bohaterka ,,Diabelskich Maszyn'' Cassandry Clare. Jak wiecie uwielbiam to uniwersum, a takie drobne rzeczy sprawiają, że zawsze mogę mieć kawałek świata, który tak bardzo kocham przy sobie :) Rzemyk doczepiam sobie własny w dodatku aniołek pasuje do wszystkiego, więc bez problemu noszę go codziennie nawet do sportowych rzeczy. Chociażby pod bluzą :)



4. Książka 



,,Rewers'' to zbiór opowiadań 11 pisarzy, którzy opisują historie osadzone w ich rodzinnych miejscowościach. Każde z opowiadań jest unikalne i inne, więc polecam byście czytali je sobie każdego dnia. Planuję zrobić Wam szerszą recenzję tego zbioru by opowiedzieć troszkę więcej i podsumować go, ale z tego miejsca zdecydowanie uważam, że warto po niego sięgnąć :)



5. Czytnik e-booków Kindle 



Posiadacze czytników na pewno wiedzą jakie to jest wygodne. Ostatnio zauważyłam, że wszystkie moje papierowe książki doznały uszczerbku kiedy nosiłam je w plecaku dlatego postanowiłam od grudnia do szkoły zabierać czytnik. I to była zdecydowanie dobra decyzja. Wygoda i funkcjonalność jaką zapewnia czytnik nie zastąpi nic innego. choć uwielbiam czuć książkę i kartki pod palcami to i tak z chęcią korzystam z tego małego urządzenia.



6. Muzyka 



Ten album Fall Out Boy zdobył moje serducho i leciał prawie codziennie. W przerwie między utworami świątecznymi oczywiście :) Polecam Wam posłuchać starszych albumów tego zespołu, bo naprawdę grają różną muzykę, można się przy niej świetnie bawić oraz pośpiewać.





To jest składanka utworów z różnych gatunków, ale granych w stylu vintage i śpiewanych przez różnych wykonawców. Bardzo ciekawy sposób na realizację. Musicie sami posłuchać by się przekonać, ale oryginalnie brzmią, można się poczuć jakbyśmy cofnęli się o ładne kilkanaście lat wstecz :)



Polecam także kanał na YT Adrian von Ziegler. Jest twórcą muzyki celtyckiej, relaksującej i emocjonalnej. Idealnie się go słucha podczas porządków, albo przy nauce :) - Adrian von Ziegler



I to tyle na dziś :) Filmów Wam w tym miesiącu nie polecę, bo oglądałam ich zbyt mało by wyselekcjonować coś najlepszego. Zachęcam Was do skorzystania ze wszystkich wymienionych przeze mnie rzeczy.
Dzielcie się w komentarzach swoimi odczuciami, obserwujcie mnie na moich mediach społecznościowych, bo zawsze się tam coś ciekawego pokaże oraz życzę każdemu spokojnych i spędzonych w gronie rodzinnym Świąt Bożego Narodzenia.



Buziaki!


Wasza Adaline
 
 
 
 
 
 
 

 

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To świetnie! Z przyjemnością poznam Pańską opinię :)

      Usuń
  2. ,,Rewers'' jest w moich planach ''do przeczytania'' oraz ''do kupienia'' :)
    Również mam czytnik e-booków z Kindle, tylko inny model i korzystam z niego wyjątkowo rzadko :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki by Ci się udało w niego zaopatrzyć! Z czytnikiem różnie bywa, ale jednym z moich postanowień noworocznych jest częstsze z niego korzystanie, bo nie pozwolę mu się kurzyć :) Pozdrawiam również!

      Usuń