wtorek, 3 maja 2016

Space Book TAG




Kosmos pozostaje zagadką dla ludzkości, ale wciąż pragniemy odkryć każdą jego tajemnicę. Astronomia ciekawi mnie od dawna, więc jak tylko zobaczyłam, ze istnieje taki TAG to stwierdziłam, że nie ma co się zastanawiać tylko warto go zrobić :) W końcu podróże międzygalaktyczne samemu to zły pomysł. Dlatego wskakujcie w kaftany i wsiadamy na statek :)


1. Słońce, czyli książka z gorącym bohaterem/ bohaterką.

Wskazałabym tutaj Utratę Rachel Van Dyken i głównego bohatera Westona. Jest to nie tylko mężczyzna z wielkim sercem i niepowtarzalną wrażliwością, ale również obiekt westchnień wielu kobiet. Łobuzersko uśmiechnięty przystojniak, który roztopi serce niejednej przedstawicielce plci pięknej :)






2. Merkury, czyli mała, ale duża książka

Na mojej półce jest jedna taka książka. Misery autorstwa Stephena Kinga. Niby niepozorne małe wydanie kieszonkowe, a jednak napisane przez autora, który cieszy się ogromną sławą, bo jego dzieła królują na listach bestsellerów. Jeszcze nie poznałam historii głównych bohaterów Misery, jednak mam nadzieję, że mi się to uda. Jak nie w tym życiu to w kolejnym :)







3. Wenus, czyli książka z dobrą główną bohaterką.

Pierwsza osoba, która mi przyszła na myśl to Celeana ze Szklanego Tronu. Sarah J. Mass stworzyła bohaterkę odważną, momentami ironiczną z zewnątrz, która kryje w swym wnętrzu piękno i wrażliwość. Jest połączeniem tak skrajnych myślę emocji. Nie okazuje strachu. Oby było jeszcze więcej takich bohaterek, zrobią Celeanie niezłą konkurencję :)






4. Ziemia, czyli dość duża, ale przyjazna książka

 Pani Noc Cassandry Clare liczy sobie ponad 800 stron. Jest opasłym tomiskiem, ciężkim i niewygodnym do noszenia w torebce, ale pomimo tylu mankamentów i tak zmuszam się do noszenia tego ciężaru. Dlaczego? Bo kryje za sobą wspaniałą historię, a jak dobrze wiecie jestem bezkrytyczna wobec tej autorki toteż kolejny powrót do świata Nocnych Łowców napawa mnie szczęściem :)
Kto jeszcze nie sięgnął po serię Dary Anioła to serdecznie zachęcam :)





5. Mars, czyli książka bliska Twojemu sercu

Taką książką, a raczej serią są Rywalki Kiery Cass. Jako mała dziewczynka czytałam wiele bajek o księżniczkach, noszących przepiękne suknie, posiadających nienaganne maniery i wyniosłe charaktery. Tutaj mamy zupełną odwrotność. America nie jest typową kokietką, ale dopiero się tego uczy. Fabuła książki została osadzona w nowopowstałym państwie. Mamy tutaj konflikty zbrojne, skrajne emocje, walkę o serce księcia, ale i miłość, która wymaga dojrzałych decyzji. Zdecydowanie miło wspominam lekturę tej serii :)




6. Jowisz, czyli największa cegła w Twojej bibliotece 

Diuna Franka Herberta. Otrzymałam tą książkę od mojej nauczycielki polskiego z gimnazjum na koniec roku. Co prawda jeszcze jej nie przeczytałam, ale ciekawi mnie co takiego kryje za sobą ten grubasek :)






7. Saturn, czyli po prostu książka nie z tej ziemi


Historia zapisana na kartach powieści Czarne Serce autorstwa Elisi Puricelli Guerry jest dosłownie nie z tej ziemi. Pomyśl co by było gdyby bohater Twojej ukochanej powieści nagle zmaterializował się i stanął przed Tobą oferując pomoc w poszukiwaniu zaginionej ciotki? Brzmi tajemniczo i dziwnie, nieprawdaż? A to właśnie przydarzyło się głównej bohaterce :)




8. Uran, czyli książka z niebieską okładką


Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd Matthew Quicka :)






9. Neptun, czyli najdłuższa seria z całej kolekcji

Kilka serii kompletuję, jak również jestem w trakcie czytania kolejnych tomów. ale udało mi się jedną serię zakończyć i caluteńka stoi na mojej półce. Jest to nic innego jak Dary Anioła Cassandry Clare :)







Tak wyglądają moje typy. Czytaliście którąś z tych książek? Jeśli tylko macie ochotę to zachęcam do stworzenia swojej własnej listy, a zobaczycie jaka to przyjemna zabawa :) 
A z okazji dzisiejszego święta uchwalenia Konstytucji 3 maja życzę każdemu Polakowi pogodnych dni i miłego świętowania :)


Cudownego zaczytanego dnia kochani!

Wasza Adaline

6 komentarzy:

  1. Pani Noc! Muszę sięgnąć po nową książkę pani Clare! Jestem ciekawa co wymyśliła, no i z chęcią powrócę do świata nocnych łowców :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, uwielbiam Cię za wspomnienie o "Rywalkach"! To jedna z moich ukochanych serii, choć ma wiele błędów, a America w trylogii czasem irytowała. Po serię "Szklanego tronu" idę jutro do Empika, bo jest przecena, więc mam nadzieję, że wyniosę po lekturze tak samo cudowne uczucia, jak Ty :)
    Zapraszam do mnie na recenzję "Anny i pocałunku w Paryżu"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, nie czytałam żadnej z wymienionych przez Ciebie książek, ale mi wstyd. "Utrata" czeka na swoją kolej, a "Niezbędnik..." przeczytam na pewno - jestem właśnie po "Wybacz mi, Leonardzie" i śmiało mogę powiedzieć, że bardzo, bardzo lubię Quicka.

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie sięgnąć po "Panią noc". Nie miałam jeszcze z nią styczności, więc czas się przekonać czy warto ją przeczytać! :)


    Całusy! :)
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/05/miesiac-czytelnika.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Wes świetnie pasuje do tej kategorii :D
    "Diuna" też mnie troszeczkę kusi, ale z drugiej strony strasznie obawiam się tej książki. Na pewno kiedyś ją przeczytam, ale nie mam pojęcia kiedy :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Z wymienionych przez ciebie książek czytałam tylko utratę, było ciekawie ale nie bardzo dobrze. Już raczej nie wrócę do tej powieść.
    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń