wtorek, 3 maja 2016

Podsumowanie czytelnicze kwietnia + BOOK HAUL

Wstyd, wstyd, wstyd, wstyd. A dlaczego wstyd? Bo kwiecień był paskudny miesiącem pod względem czytelnictwa. Nie udało mi się przeczytać ani jednej książki. Ten kwiecień to naprawdę mi figla płatał, albo nauka, albo brak motywacji i chęci do robienia czegokolwiek. Na szczęście maj zaczęłam pozytywnie z dużą dawką energii, więc liczę, że kilka ciekawych pozycji wpadnie w moje łapki :) Dlatego też moje podsumowanie połączę z haulem zakupowym, zdobyczami bibliotecznymi i pożyczonymi :)





W kwietniu kupiłam 5 książek :)

1. Ułaskawienie John Grisham - upolowane w Biedronce po niskiej cenie. Autor pisze kryminały prawnicze, więc moja chęć sięgnięcia po jego dzieła się wzmogła.

2. Najdłuższa podróż Nicholas Sparks - również upolowane w Biedronce. Jak wiecie przygodę z tym autorem rozpoczęłam od Listu w butelce i bardzo mi przypadł do gustu jego styl pisania. Film był średni, ale mam nadzieję, że pierwowzór mnie zachwyci.

3. City of Bones Cassandra Clare - czyli oryginał pierwszego tomu serii Dary Anioła tejże autorki ( link do recenzji pierwszego tomu znajdziecie tutaj ) 

4. Pani Noc Cassandry Clare - początek nowej serii w świecie Nocnych Łowców. Długo czekałam na tą książkę, a moja radość kiedy ją w końcu miałam w łapkach była nie do opisania :) 

5. Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu. Ewa Grzelakowska- Kostoglu - oglądam kanał tej pani już od dobrych 2 lat, czerpie od niej wiele inspiracji jak i pomysłów na kreatywne makijaże. Nie miałam tego poradnika w planach zakupowych jednak nie żałuję tego ustępstwa, bo naprawdę warto ;)


Zdobycze biblioteczne prezentują się w ten sposób :




1. Księżniczka z lodu Camilla Lackberg - ceniona autorka kryminałów z dość obszernym dorobkiem literackim. Nasłuchałam się samych pochlebnych opinii, wymagania mam spore, więc zobaczymy czy im sprosta.

2. Theodore Boone. Młody prawnik. John Grisham - kolejny kryminał tego autora tym razem rozpoczynający serię z prawnikiem Theodorem Boonem. Jestem ciekawa co takiego zmaluje tutaj Grisham. Opis zwiastuje dobrą powieść. Pozostaje to sprawdzić w praktyce.


A teraz mały dodatek :) Jako wielbicielka muzyki wszelkiej maści i jak ja to siebie lubię nazywać ,,koneser muzyczny'' nie potrafię wejść do sklepu z tanimi płytami i wyjść z pustymi rękami. Tak też było kiedy pojechałam do Niemiec i trafiłam do Media Marktu.




1. Nevermind Nirvana 

2. Wretched and Divine Black Veil Brides

3. Apocalyptic love Slash



I tak oto prezentują się moje zakupy i zdobycze. Troszkę zaszalałam w kwietniu, ale w maju nie planuję żadnych zakupów. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :) A jak Wasze podsumowania? Ile Wam się udało przeczytać książek? A ile kupić? Dzielcie się ze mną w komentarzach :)


Życzę dobrej passy w kolejnym miesiącu, samych ciekawych pozycji i by portfele nie odmówiły Wam posłuszeństwa :)


Wasza Adaline



6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że maj będzie dla Ciebie czytelniczo łaskawszy od kwietnia :D Oby chociaż jedna książka była :D Kurcze, ale świetne płyty! SLASH <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna książka na pewno będzie, bo już lepiej się zaczęło w maju :D A dziękuję bardzo, uwielbiam Slasha! A to wszystko dzięki mojemu tacie ;)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Nie przejmuj się, maj na pewno będzie lepszy! :)
    "Księżniczkę z lodu" również mam zamiar wypożyczyć z biblioteki, ale wszystko po kolei, jeśli chodzi o Lackberg :D


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i też na to liczę :) Mnie kusili i kusili ,,Księżniczką..'', że nie mogłam się powstrzymać, ale jestem pełna obaw :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o książkę to chciałabym sięgnąć po "Panią noc", jednak boję się ją kupić, ponieważ słyszę na jej temat niezbyt dobre opinie...
    Chętnie też przygarnęłabym płytę BVB! Uwielbiam! :)

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/05/kwiaty-na-poddaszu.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zaczęłam czytać i zapowiada się obiecująco, jednak ja jestem bezkrytyczna wobec pani Clare, więc każda książka, którą udało jej się napisać należy do grona moich ulubionych :) BVB słucham już od kilku lat i nie rozstaję się z ich muzyką :) Po prostu sentymentalnie wspominam początki z ich twórczością :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń