czwartek, 10 marca 2016

Colleen Hoover ,,Hopeless;; ~ Recenzja książki

Witajcie książkoholicy!

Ostatnio dotknęła mnie choroba i zastój czytelniczy przez co mój marzec mija na razie mało owocnie, ale powoli wracam do siebie i swojej formy, więc wyrobię w sobie regularnosć. Zwłaszcza, że mam bardzo dużo książek, które chciałabym przeczytać i boję się, iż życia mi nie starczy na przeczytanie każdej co najmniej raz :) Jednak moich dygresji ciąg dalszy będziecie mogli przeczytać w spóźnionym poscie o podsumowaniu lutego. Tymczasem dzisiaj poruszymy trudną kwestię jaką są relacje rodzinne zaburzone przez tragedię, która odbiła piętno na bezbronnym dziecku. Gdzie rodzic zamiast być wzorem i bohaterem staje się uosobieniem zła, cierpienia, bólu...







Zarys opowiesci :


Czasem odkrycie prawdy bywa bardziej bolesne niż życie w kłamstwie. Przez jeden moment tracimy wszelką nadzieję na lepsze jutro, a poznane sekrety z przyszłosci zaburzają stabilne myslenie.
Siedemnastoletnia Sky, która od zawsze żyła w odizolowaniu od wszelkiej elektroniki, począwszy od telewizora, a na telefonie komórkowym kończąc, postanawia ostatni rok przed swoją osiemnastką spędzić w szkole. Dotychczas to miała udzielane nauczanie domowe przez co nie wie jak zachowywać się w uczniowskim otoczeniu. To tylko zalążek tego co zgotował dla niej los. W nieprzyjaznych okolicznosciach poznaje Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej nowe emocje, których nigdy nie zaznała. W jego obecnosci Sky odczuwa jednoczesnie przerażenie jak i fascynację, ożywają w niej wspomnienia jakie starała się od dawna wymazać z pamięci. Dziewczyna stara się okazywać dystans by nie wpasć w kłopoty. Nie wie jednak, że Holder zamierza uzyskać wszelkie informacje na jej temat. Gdy Sky poznaje Deana bliżej okazuje się zupełnie innym chłopakiem niż podejrzewała. Puzzle w jej głowie zaczynają składać się w całosć co prowadzi do ciągu niespodziewanych wydarzeń, które bezpowrotnie zmieniają życie nastolatki.


Sky jest fascynującą postacią. W dobie komputerów i wszechobecnej elektroniki trudno wyobrazić sobie jak to jest być pozbawionym wszelkiego dostępu do informacji internetowych. Ale nie to czyni tą bohaterkę wyjątkową. Każda jakakolwiek bliskosć z mężczyzną powoduje u niej dziwną reakcję - liczy gwiazdki na suficie swojego pokoju. Akcja powoli się rozwija i możemy obserwować  jak dziewczyna odkrywa dlaczego tak własciwie reaguje. Tajemnicza pozostaje również Karen- matka Sky, która ją adoptowała. Pozwala córce na wszystko - może wychodzić gdzie chce, z kim chce i wracać o której godzinie jej się podoba pod warunkiem, że wie gdzie ona się znajduje. A jednak pozbawia ją możliwosci kontaktowania się z ludźmi przez portale społęcznosciowe czy Skype. Sky ma jedną przyjaciółkę Sixx- zwariowaną nastolatkę żądną przygód i wrażeń. Podobała mi się forma w jakiej autorka przedstawiła dziewczynę - żywiołowa, pełna humoru i przede wszystkim oddana bliskiej relacji z główną bohaterką. No któżby nie chciał mieć takiej przyjaciółki? 
Teraz przejdziemy do tego co wszystkie panie kochają najbardziej czyli przystojnego, niegrzecznego Deana Holdera. Początkowo jego zachowanie mnie wręcz irytowało. Zachowywał się zupełnie jak obłąkany człowiek z omamami. Jednak wraz z rozwojem samej fabuły widzimy ile emocji się w ni tliło, jak bardzo czuły i troskliwy potrafi być. 
Cała książka napisana przyjemnym językiem, łatwym w odbiorze, jednak momentami autorka przesadzała ze słodyczą. Książka wydawała się mało realistyczna przez kreację Deana, ale za połową lektury czułam w sobie emocje niczym piórko, strony przewracały się praktycznie same. Wątek rodzinnej tragedii mógłby wydawać się naciągany, jednak poddawałabym to pod wątpliwosć, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszelkie czynniki przed odkryciem prawdy przez Sky. W dzisiejszych czasach stykamy się z wieloma problemami przemocy w rodzinie, zarówno tej fizycznej, psychicznej jak i molestowaniem. Zastanawiamy się co tak naprawdę skłoniło drugą osobę do wyrządzenia tak ogromnej krzywdy człowiekowi nam najbliższemy. Nieumiejętnosć radzenia sobie z problemami bądź tragedią w rodzinie wyzwala emocje jakich nie da się opisać. Ta książka pokazuje jakim potworem potrafi być człowiek, którego nie ograniczają żadne konsekwencje kiedy makabra dzieje się za drzwiami domu. 
Książka piękna jest pod każdym względem. Przestajemy zwracać uwagę na małe niedociągnięcia kiedy obserwujemy kolejne wydarzenia jakie pojawiają się na kartach tej pozycji. To nie byle jakie romasidło czytane do poduszki, przy którym wzdychamy. To mądra powiesć i wciągająca do tego stopnia, że nawet czytając ją po raz drugi, trzymałam książkę pod ławką podczas lekcji. Czy możliwe jest odzyskanie nadzieję, która dawno straciłą na znaczeniu? Przekonajcie się sami czytając Hopeless :)


Czytaliscie? A może macie w planach? Zachęcam do komentarzy :)

Wasza Adaline

11 komentarzy:

  1. Czytałam i niestety nie spodobała mi się opowieść w Hopeless :( Zniechęciłam się wtedy do autorki, dopóki nie przeczytałam Maybe Someday :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Hoover, chociaż "Hopeless" to moim zdaniem najsłabsza jej powieść (co jest w sumie dziwne, bo jest też chyba najpopularniejsza). "Maybe someday" i "Slammed" są fantastyczne. Nie mogę też doczekać się kwietniowej premiery "Ugly love", zapowiada się na fantastyczną powieść.
    Pozdrawiam,
    naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Hopeless czytałam dosyć dawno temu i właściwie mi się podobała, nie miałam jeszcze doświadczenia z tym gatunkiem, więc książka była dosyć świeża. W sumie jest to najmniej lubiana przeze mnie książka pani Hoover. Nie mogę doczekać się Ugly love :) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  4. Hopeles bardzo mi się podobało, ale moje serce zostaje z maybe somenday. Tak książka skradł moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana przeze mnie do Libster Blog Award! Mam nadzieję, że odpowiesz na nominację :) Moje odpowiedzi: http://nerdprostozksiazki.blogspot.com/2016/03/liebster-blog-award-1-2-i-3.html
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę książkę <3 czytałam ją już dwa razy i jeszcze nie raz do niej wrócę :) Super recenzja
    Pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tę książkę <3 czytałam ją już dwa razy i jeszcze nie raz do niej wrócę :) Super recenzja
    Pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hopeless już czeka na mojej półce :)
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i się zakochałam :) Kreacja Deana rzeczywiście trochę kulała, ale wobec całości nie miało to znaczenia. Polecam Ci gorąco jeszcze Maybe someday te autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham tę książkę, jak i inne Colleen Hoover :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    I zapraszam do Nas:
    http://truskawkoweciastka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawy tej książki i nie wiem gdzie mogę ją najtaniej kupić. Narazie najtaniej znalazłem na stronie http://aros.pl/ksiazka/hopeless ale na pewno znacie jakieś tańsze warianty. Proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń