piątek, 1 stycznia 2016

Rainbow Rowell ,,Fangirl'' ~ Recenzja książki + FANGIRL TAG

Książka tak słodka, że nawet na twarzy największego gbura zakwitnie usmiech :)

Zapraszam!






Zarys opowiesci:

Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa. Wróć! Jest Prawdziwą Fanką, która… ma swoich własnych fanów, bo pisze fanfiki o Simonie.
Mimo że tak różne, dziewczyny są nierozłączne. 
Gdy bliźniaczki rozpoczynają naukę w college’u, ich drogi się rozchodzą – Wren nie chce już mieszkać z siostrą. Cath musi opuścić swój bezpieczny świat i stawić czoła rzeczywistości. Na swojej drodze spotyka Reagan (Cath prędzej dogadałaby się z Marsjaninem niż z nią) i wiecznie uśmiechniętego Levi’ego  oraz panią profesor od kreatywnego pisania.
 * Materiał zaczerpnięty ze strony lubimyczytac.pl *

Przyznam się bez bicia, że nawet nie miałam w planach czytać tej książki. Słyszałam o niej mieszane opinie , więc podeszłam do sprawy z dystansem i postanowiłam chwilowo ją sobie odpuscić. Jednak moja dobra znajoma pewnego dnia przyniosła mi ją do szkoły z zamiarem pożyczenia na ten czas wolny od wszelkich prac domowych, sprawdzianów itd. Kiedy w domu wypakowałam ją z plecaka, powiedziałam do siebie ,, Raz kozie smierć, może nie będzie aż tak źle jak sądziłam''. I powiem Wam cos więcej, było o niebo lepiej niż się spodziewałam! Wybitnym literackim dziełem bym tego nie okresliła, ale spędziłąm przy niej sympatyczny wieczór i nie żałuję żadnej sekundy przeznaczonej na jej czytanie. Bardzo lekka lektura w odbiorze, poza tym bohaterowie łączą w sobie wiele cech, które doceniam w wykreowanych przez autorów postaciach. Zdecydowanie moje serce zdobył Levi. Ten uroczy blondyn z czupryną rozkochał mnie w sobie już od kiedy wręczył Cath swój starbucksowy specjał. Z resztą jest chłopakiem z wrodzoną dobrocią i optymizmem wymalowanym na twarzy. I powiedzcie mi jak można go nie lubić? :D
Główna bohaterka, zamknięta w sobie dziewczyna, izolująca się od społeczeństwa, momentami mnie denerwowała, ale z czasem znalazłam z nią wspólny język. Fanfików może nie piszę, ale jestem fangirl i rozpiera mnie duma z tego powodu ;)

A Wy czytaliscie Fangirl? Utożsamiacie się z jedną z bliźniaczek? Dzielcie się wrażeniami w komentarzach :D

A teraz przy szła pora abyscie poznali moje odpowiedzi na pytania do FANGIRL TAG :)

1. Kim jest Fangirl?

Nie ma takiej ogólnej definicji tego pojęcia ;) Tym słowem okresla się osobę, która na tyle jest zwariowana na punkcie danej serii książek bądź filmów czy seriali, że przeżywa emocje razem z bohaterami, pisze swoje własne historie z tymi postaciami nazywane fanfikami. Ekscytuje się za każdym razem gdy wyjdzie nowa książka z danej serii, film lub kolejny odcinek serialu. A czy ja jestem Fangirl? Oczywiscie ;) Seria ,,Dary Anioła'' i ,,Diabelskie Maszyny'' to nie tylko moje ulubione książki. Uwielbiam swiat wykreowany przez panią Clare. Czytałam te pozycje nie raz, oglądałam film wiele razy i czekam na serial.

2. Twoje fandomy

Trochę tego jest ale na pewno należę do fandomu Potterhead ( fani Harry'ego Pottera), Demigods ( fani Percy'ego Jacksona), Twihardsn ( fani Zmierzchu), MoonWalkers ( fani Michaela Jacksona), Parawhore ( fani Paramore), Tributes ( fani Igrzysk Śmierci), BVBArmy ( fani Black Veil Brides), The Tenneesee Kids ( fani Justina Timberlake'a). Jak widzicie troszkę tego jest, a zapewne zapomniałam jeszcze o kilku. Należę głównie do fandomów książkowych i muzycznych.

3. Kiedy i od czego zaczęła się Twoja przygoda z tym fandomem?

Hoho tutaj mogłabym zaszaleć z tym pytaniem i wymienić Wam moją przygodę z każdym po kolei, ale wybiorę sobie jeden. Więc opowiem moją historię związaną z BVBArmy. Otóż początek miał miejsce jakies 4 lata temu kiedy dowiedziałam się od mojej kuzynki, że w ogóle istnieją. Wtedy jeszcze słuchałam o wiele łagodniejszych melodii. Ale kiedy tylko do moich uszu dotarły pierwsze dźwięki ,, Nobady's Hero'' to dosłownie wpadłam jak sliwka w kompot. I tak własnie słucham ich już regularnie od tamtego czasu. Zmienili moje życie diametralnie, dzięki tekstom ich piosenek zaczęłam inaczej spoglądać na rzeczywistosć. 




4. Najmilsze wspomnienie związane z fandomem

A tu niespodzianka, bo nie mam takiego konkretnego. Na żadnym koncercie nie byłam obecna, Jednak na stronie facebookowej jest naprawdę grono przesympatycznych ludzi, którzy robią niezwykłe rzeczy na urodziny chłopaków. Administratorki organizują zloty, konkursy i różne ciekawe przedsięwzięcia. Naprawdę czuję się posród nich jakbym miała jedną, wielką, fandomową rodzinkę :D


5. Fandomy z których wyrosłas/opusciłas?

Jesli fanów Muminków można nazwać fandomem to tak ;) Wyrosłam już z nich, chociaż bardzo miło powracam do lat dzieciństwa.

6. Twoje OTP

I znów jestem w kropce. Ale tutaj wybiorę sobie inny z fandomów do których należę. Więc moim OTP jest zdecydowanie Katniss i Gale, bohaterzy Igrzysk Śmierci. Wszystkie zwolenniczki i zwolenników Peety przepraszam z góry, ale w moim sercu od zawsze i na zawsze będzie Gale. 

7. Twój fandomowy chłopak/mąż?

Nikogo tutaj nie zdziwię: William Herondale to mój jedyny i niepowtarzalny mąż. Bezapelacyjnie!





8. Spotkanie z fikcyjną postacią/ celebrytą?

Kiedy mam za duży wybór fikcyjnych postaci to zazwyczaj się gubię. Ogólnikowo powiem, że najchętniej zobaczyłabym każdą postać z książek, do których fandomu należę :D

9. Czy ktos cię kiedys krytykował/ wysmiewał za to, że należysz do danego fandomu?

Na szczęscie obracam się wsród osób  oczytanych i jeszcze nie spotkałam się z żadną krytyką ze strony osób z mojego otoczenia.

10. Udało ci się kogos zarazić?

Moją przyjaciółkę, kilku znajomych i to nie tylko dziełami pani Clare, ale również Riordana czy Rowling ;) Nawet nie wiecie jaka duma mnie rozpiera na mysl o tym.

To było ostatnie pytanie z tego TAGu. Wiem, odrobinkę skakałam między fandomami, ale mam nadzieję, że przymkniecie na to oczko ;)
Jako, że Nowy Rok już się zaczął to z tego miejsca życzę Wam wszystkiego co najlepsze, spełnienia wszystkich marzeń nie tylko tych książkowych, dużo zdrówka i usmiechu na twarzy :D

Pozdrawiam cieplutko!

Wasza Adaline

8 komentarzy:

  1. Raczej nie mój typ książek, ale może kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przekonasz jeszcze do tego typu literatury ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Czaję się czaję na tę książkę, lubię takie młodzieżówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaję się nawet ciekawa, może kiedyś przeczytam :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadałam już o "Fangirl" u siebie :)
    Oceniłam ją jednak nieco nisko - no dobra, jako dość przeciętną książkę :)
    Niczym mnie nie zaskoczyła, niczym nie zawiodła... Po prostu rozśmieszyła w paru momentach :)
    Interesujący jest również TAG ♥♥
    I Andy... Ach... BVB ♥♥
    Pozdrawiam gorąco i zapraszam do mnie,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie sama już nie wiem czy sięgnąć po "Fangirl", wydaje się taka...zwyczajna. "Eleonora&Park" również nie było niczym szczególnym, to znaczy miło spędziłam czas, ale szału nie było.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na małe rozdanie :D
    mojeksiazki-ola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Hasło na samym początku posta zachęciło mnie w 100% :D TO JA JESTEM TYM GBUREM! <3 Jak mi się tylko uda, to sięgnę po "Fangirl" :) ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń