piątek, 13 listopada 2015

Stephen King ~ ,,Carrie'' - Recenzja książki


Debiut Stephena Kinga, książką dzięki,której zdobył tak szerokie rzesze fanów i zwolenników jego stylu pisania. A jak było ze mną ? Dowiedzcie się sami :D





Pozycja wyszła nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Swoją premierę miała w 1974 roku i jest pierwszą książką Stephena Kinga. Charakteru książce dodaje jej epistolarna forma. Zawarte w niej są wszelkiego rodzaju wycinki z gazet, diagnozy lekarskie czy też fragmenty artykułów i książek. Okładka co prawda wskazuje na pełnokrwisty horror, który wbije nas w fotel jednak osobiscie mnie powiesć Stephena Kinga nie przeraziła.

Carrie jest historią młodej licealistki, tytułowej Carrie, która boryka się z wieloma problemami. Jest obiektem szyderstw i kpin ze strony swoich rówiesników, nie ma powodzenia u płci przeciwnej. Zamknięta w sobie nastolatka wychowywana jest jedynie przez matkę- religijną fanatyczkę. Carrie musi modlić się kilka razy dziennie, nawet w szkole, co daje kolejny pretekst szydercom do Śmiechu. Nadszedł dzień kiedy dziewczyna buntuje się i wbrew słowom matki wybiera się na szkolny bal. Nie był to jednak dobry pomysł. Nastolatka zostaje po raz kolejny ofiarą okrutnego żartu. Tym razem  niestety kończy się to piekłem. 
Carrie odkrywa w sobie olbrzymią moc jaką jest telekineza i zamierza wykorzystać ją by zemscić się na swoich przesladowcach za wszystkie wyrządzone krzywdy. 
Strzeżcie się dręczyciele, wasz triumf już minął...

Przyznaję się bez bicia, to była pierwsza książką Kinga z jaką miałam stycznosć. Wiem, wstyd, wstyd, wstyd, że tak późno sięgnęłam po prozę tego autora, ale lepiej późno niż wcale :D
Amatorkom horrorów bym się nie nazwała, wręcz unikam ich jak ognia, ale stwierdziłam, iż raz wypadałoby spróbować chociażby książkę. I powiem tak : Nie wystraszyłam się na tyle na ile podejrzewałam, ale spędziłam bardzo przyjemny wieczór przy lekturze ;) Szybko się czytało, fabuła rozwijała się intensywnie, więc okazji do znudzenia zabrakło ;) 
Jest to opowiesć o karmie, nieodwracalnej sile zarówno dobra jak i zła. Stephen King pokazał, że nie tylko aktywa do nas wraca, ale również niekorzysć. Problem gnębienia nastolatków w szkole jest codziennoscią. Nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, a naprawdę należy z tym walczyć. King poruszył ten incydent by zobrazować i opisać uczucia takiej osoby, jak również przedstawić ile gniewu może zebrać się w takim człowieku.
Książka może i mnie nie wystraszyła, ale przejscie obok niej obojętnie jest niemożliwe. Wciąga bez opamiętania. Naprawdę serdecznie ją polecam!

A co Wy sądzicie o Carrie ? Przypadła Wam do gustu czy przeciwnie ? Zapraszam do komentowania i wyrażania swojej opinii ;)

Miłego dnia moi drodzy!

Wasza A.



6 komentarzy:

  1. Cóż... Carrie nie jest dla mnie, o czym się przekonałam, kiedy ją przeczytałam.
    W ogóle myślę, że King nie jest dla mnie :(
    Może jeszcze kiedyś się przekonam...
    Ciekawa recenzja ;)
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    recenzjekawoholika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozchwytywany jest ,, Pan Mercedes" Kinga i jest ponoć jedną z lepszych jego książek ;) Może właśnie spróbuj tej pozycji :D U mnie jest ona zarezerwowana na grudzień ;) Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Przeczytałam tę książkę w noc halloween i powiem szczerze, że był ten jakiś klimacik! Bardzo fajna! :)
    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/11/liebster-blog-awards.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że ktoś podziela moje zdanie ;) Jedyna postać, która mnie denerwowała to była matka Carrie. Potworna kobieta i paskudna rodzicielka :( Ja również pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. Carrie to klasyka :) Polecam jeszcze film ,ale tą starszą wersję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią obejrzę w któryś weekend bo teraz nauka mnie wzywa :) Pozdrawiam :)

      Usuń