sobota, 1 sierpnia 2015

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Tom I ~ Złodziej Pioruna

Cześć i czołem!

Już mamy sierpień. Nie mogę wprost uwierzyć, że za mną już połowa wakacji. Lecz nie zamierzam reszty tego wolnego czasu spędzać biernie. Jutro wyjeżdżam za granicę i prawdopodobnie dostępu do internetu niestety nie będę mieć. Pewna tego byc nie moge, ale jeśli będę miała możliwość wstawienia kolejnego posta to z pewnością to zrobię.

Dość już o tym, bo dzisiaj przychodzę z recenzją naprawdę dobrej książki. Autor wciągnął mnie do swojego świata, że nadal nie potrafię z niego wyjść...








Autor ~ Rick Riordan

Cykl~ Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Wydawnictwo~ Galeria Książki
Tytuł oryginału~ Percy Jackson and the Lightining Thief
Data wydania~ 6 maja 2009
Liczba stron~ 360
Kategoria~ fantastyka

Zanim rozpocznę moje rozważania i krótkie przybliżenie fabuły, powiem skąd tak właściwie ta książka znalazła się w moich rękach. Otóż pewnego dnia zauważyłam, iż moja przyjaciółka zaczytywała się w tą powieść. Powiedziała mi, że bardzo jej się podoba i z pewnością przeczyta kolejne tomy. Jeśli chodzi o książki to ufam jej w tej kwestii bezgranicznie :) Już chciałam następnego dnoa wybrać się po nią do biblioteki, ale moja bardzo dobra koleżanka powiedziała, że z chęcią mi ją pożyczy. Zadowolona, kiedy ją otrzymałam, od razu zabrałam się za lekturę.

Zarys opowieści :


Północny stan Nowy Jork. Tutaj mieści się budynek Yancy Academy, prywatnej szkoły z internatem dla dzieci z problemami. Do tej placówki uczęszcza dwunastoletni Perseusz Jackson. Chłopak przebrnął już przez kilka szkół, ale w żadnej nie został na stałe. Do tej szkoły wysłała go matka, która po śmierci ojca Percy'ego, zamieszkała z mężczyzną o imieniu Gabe, za którym chłopak nie przepada. Poznajemy go w momencie kiedy wraz ze swoją klasą w maju wyjeżdża na wycieczkę do Metropolitan of Art, aby obejrzeć eksponaty pochodzące ze starożytnej Grecji i Rzymu. Percy ma jednego przyjaciela- Grovera, który ze względu na swoje problemy z mięśniami kończyn dolnych, był kaleką. Do muzeum całą gromadkę z klasy Percy'ego zabrał Pan Brunner, nauczyciel łaciny, a zarazem jeden z nielicznych belfrów, którzy doceniali chłopaka.


Pan Brunner wraz z drugą opiekunką, Panią Dodds, oprowadzają dzieciaki po budynku. Oglądali murowane posągi, szklane gabloty z misami w kolorze czarno-czerwonym.

Nancy Bobofit, ulubienica pani Dodds a zarazem obiekt nienawiści Percy'ego, przez całą drogę autobusem, rzucała w Grovera jedzeniem. Kiedy zrobili sobie przerwę podczas wycieczki, chłopcy usiedli przy fontannie. Dziewczynka korzystając z okazji, rzuciła Groverowi na kolana nadgryzioną kanapkę. Percy nie wytrzymał i ze zdenerwowania zrobił coś czego nikt po nim by się nie spodziewał. Za nim zdążył się obejrzeć, Nancy siedziała cała przemoknięta w fontannie. Chłopak nie miał bladego pojęcia co się przed chwilą stało.Pani Dodds szybko zjawiła się na miejscu. Obejrzała dziewczynkę po czym zwróciła wzrok na chłopca. Powiedziała aby wszedł z nią do budynku. Pomimo wszelkich prób jakich podjął się Grover by uratować przyjaciela, Percy poszedł za panią Dodds do holu wyjściowego.

Pani Dodds zamiast wydać Percy'emu karę, powtarzała aby się przyznał. Chłopak nie miał bladego pojęcia o czym nauczycielka matematyki do niego mówi. I nagle kobieta już nie była człowiekiem, ale istotą o pomarszczonej skórze, skrzydłach nietoperza, z ostrymi pazurami i pyskiem wypełnionym zębami ostrymi jak brzytwa. Ale to nie tylko zszokowało Percy'ego. Nagle zza drzwi galerii na swoim wózku wyjechał Pan Brunner, który rzucił chłopakowi długopis. Kiedy Percy go chwycił zamienił się w miecz. Chłopak szybko drachnął kreaturę w ramię, a ona rozsypała się jak piaskowy zamek. Percy obejrzał się ale w galerii pozostał tylko on.

Kiedy wyszedł z budynku, zaczynało padać. Zaczepiła go Nancy Bobofit. Dziewczyna mówiła coś o nauczycielce, ale nie była to pani Dodds. Okazało się, że tak naprawdę matematyczka nigdy nie istniała. Percy staje się coraz bardziej podejrzliwy...

O co tak naprawdę we wszystkim chodziło ? Co stało się w muzeum i kim tak naprawdę była pani Dodds ? Dlaczego Grover zachowuje się inaczej niż dotychczas ? Odpowiedź znajdziecie w książce :)


Nie chciałabym przytaczać więcej treści, bo mam tendencję do spojlerowania, więc zamilknę :) Jak zapewne już się domyśliliście, pan Brunner nie jest zwykłym nauczycielem tak samo jak Grover nie jest zwykłym nastolatkiem. Nie tylko takie skerety skrywają ci bohaterowie.


Świat Percy'ego w ciągu kilku dni zmienia się diametralnie. Odkrywa, że nie jest zwykłym człowiekiem, że posiada potencjał, który w niewłaściwie sposób wykorzystany, może wplątać go w kłopoty.
Chłopak przestaje wierzyć w to co do tej pory wydawało mu się prawdziwe i wchodzi w magiczny świat Bogów Olimpijskich i Herosów. Poznaje przyjaciół na całe życie, zyskuje wrogów i wyrusza na poszukiwania skradzionego Pioruna.
Rick Riordan ciekakwie poprowadził główny wątek. Dynamizm książki tkwi w wielu przygodach i przeszkodach jakie pokonuje Percy aby zdobyć Piorun.
Chłopak ma mało czasu i jeśli się nie pośpieszy może utracić to co dla niego najważniejsze...

Zachęciłam Was do sięgnięcia po tą książkę ? A może czytaliście już dzieło Ricka Riordana i macie odmienne zdanie ? Podzielcie się nim w komentarzu z chęcią na ten temat podyskutuję :)


Zaczytanego weekendu życzę!



A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz