czwartek, 27 sierpnia 2015

FILMOTEKA ~ ,,Bogowie''

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest trzymać serce w ręku ? A jak to jest, gdy serce w pustej klatce piersiowej zaczyna bić i utrzymywać krążenie ? 



 

Reżyseria ~ Łukasz Palkowski
Scenariusz ~ Krzysztof Rak
Zdjęcia ~ Piotr Sobociński
Muzyka ~ Bartosz Chajdecki
Kostiumy ~ Ewa Gronowska
Gatunek ~ biograficzny, dramat
Produkcja ~ Polska
Premiera ~ 10 października 2014 ( Polska), 18 września 2014 ( świat)





Zarys fabuły :

Film jest poniekąd biografią prof. Zbigniewa Religi- człowieka, który dokonał pierwszego, udanego przeszczepu serca. Poznajemy jego historię, relacje z żoną Anną, nałogi w jakie wpada jak również uparte dążenie do celu i mozolną pracę jaką wykonuje aby ten cel uzyskać. Akcja rozgrywa się w Warszawie w 1983 roku.

Nie ma co się dłużej nad tym rozwodzić, bo to tylko przedsmak całej historii tego niezwykłego człowieka. O Zbigniewie Relidze czytałam w paru publikacjach, ale jego prawdziwą historię przyswoiła mi książka ,,Religa. Człowiek z sercem w dłoni''. Film był uzupełnieniem. Historia spisana przez Jana Osieckiego pomogła w realizacji scenariusza do tej produkcji, z którego prawie wszystko pokryło się z prawdą.

Ta adaptacja wywarła na mnie ogromne wrażenie. I nie mówię tutaj tylko o genialnej kreacji samego profesora, której dokonał Tomasz Kot. To film, o człowieku, który na przekór wszystkim niebezpieczeństwom, ktore ciągnął za sobą ten zabieg, zdecydował się go podjąć i do upartego walczyć o spełnianie swoich marzeń. Czasy PRL-u nie były korzystne do przeprowadzenia tak skomplikowanej operacji. Kliniki bankrutowały, było zapotrzebowanie na sprzęt chirurgiczny i nie było mowy o tym aby instytut zdrowia włożył pieniądze w co tak wątpliwego jak udany przeszczep serca. Religa nie dostał pozwolenia na przeprowadzenie operacji w klinice, w której dotychczasowo pracował, więc przyjął propozycję kolegi Staszka i przejął klinikę w Zabrzu. Zebrał zespół na który składali się : Marian Zembala ( Piotr Głowacki) , Andrzej Bochenek ( Szymon Piotr Warszawski) i kilka pielęgniarek. 

Odnosząc się do aktorów, to prócz Kota, szczególną rolę odgrywała Magdalena Czerwińska, która zaprezentowała się na ekranie jako Anna Religa. Jako żona słynnego kardiochirurga, wspierała męża. Jest przy nim kiedy załamany kolejną nieudaną próbą, upija się. Wytrzymała ból, który dopadał ją kiedy Zbigniew wyjechał do Zabrza. Moim zdaniem najlepiej odegrana kobieca rola, jaką miałam okazję zobaczyć na ekranie polskiego kina.
Piotr Głowacki i Szymon Piotr Warszawski, którzy wcielili się w rolę współpracowników Religi, również zrobili na mnie wrażenie. Przede wszystkim pokazali, że Marian Zembala i Andrzej Bochenek, wierzyli, że są w stanie dokonać niemożliwego. Odważnie podeszli do tematu, zgadzając się na propozycję Religi.
Cały klimat ekranizacji dopełnia genialnie dobrana muzyka. Chylę czoła przed autorem za dobór repertuaru :)

Poruszająca historia o dążeniu do celu, pomimo przeciwnosci losu. Nie żałuję żadnej minuty spędzonej na oglądaniu tej produkcji. Wartka akcja i momenty kuliminacyjne nie pozwalają widzowi się nudzić. Serdecznie polecam film ,,Bogowie'' nawet jesli ktos nie jest amatorem polskiego kina czy też medycyny. 

Staram się pracować nad swoimi recenzjami szczególnie tymi filmowymi. Dajcie znać co Wy sądzicie o tej produkcji :)

Tymczasem miłego dnia Wam życzę :)




A.

11 komentarzy:

  1. Ojej, jak ślicznie na Twoim blogu ^.^
    Filmu nie miałam okazji oglądać, a tak naprawdę ekranizacje oparte na faktach, takie typowo historyczne i polskie nie ciągną mnie do siebie. No cóż, może kiedyś?
    Ale o filmie słyszałam bardzo dużo, szczególnie w internecie i telewizji. Cieszę się, że Tobie przypadła do gustu i mogłaś spędzić kilka godzin zatapiając się w innym niż dzisiejszy świecie.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na recenzję "leku na śmierć" jamesa dashnera!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Postanowiłam wprowadzić parę zmian i jestem zadowolona z efektów :) Powiem Ci, że sama tak nastawiałam się do tego filmu co było ogromnym błędem. Rodzice przekonali mnie do obejrzenia, więc chciałam się przekonać co takiego tym razem usmażył nasz rodak. Nie zawiodłam się i wręcz przeciwnie, byłam zachwycona ;)
      Z chęcią zajrzę, bo od dawna kusi mnie ta seria :)
      Również pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  2. Uwielbiam ten film <3 Jeden z niewielu filmów, które pragnęłam mieć na DVD i niecierpliwością czekałam na premierę płyty :D
    Niesamowicie mnie poruszył i zmotywował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie ;) Historia faktycznie wzrusza i daje takiego kopniaka w tyłek, aby ruszyć się z miejsca ;) Książkę przeczytałam jednym tchem więc polecam ją Tobie :) Tytuł to ,,Religa. Człowiek z sercem w dłoni.'' ;)

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc, na początku byłam negatywnie nastawiona do tego filmu, bo nie wiedziałam, czego tak naprawdę powinnam się spodziewać. Ale po oglądnięciu moje nastawienie zmieniło się o 180 stopni, uwielbiam go. Jest naprawdę dobry, a rzadko zdarza mi się coś takiego powiedzieć o polskich filmach. Wszyscy aktorzy stanęli na wysokości zdania.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w !00 % :) Twierdzę, że to jeden z najlepszych polskich filmów ;) Aktorzy podeszli bardzo profesjonalnie do tematu ;)

      Usuń
  4. Miałam zamiar iść na to do kina, ale z niewiadomych powodów się rozmyśliłam i dalej go nie obejrzałam. Cóż, nie pozostaje mi nic innego tylko to nadrobić C:

    http://asgardianbookholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham to zdjęcie! :D ♥ Tak jak Twoje recenzje. Oby tak dalej kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję cieplutko za tak przemiłe słowa kochana <3

      Usuń
  6. Film niesamowity, zrobił na mnie ogromne wrażenie, szczególnie, że zazwyczaj nie przepadam za polską kinematografią. Ale to też może dlatego, że mnie generalnie interesują środowiska medyczne, więc moja opinia może nie być do końca obiektywna... Chociaż nie, film po prostu był dobry, sam w sobie - genialna gra aktorska, świetne zdjęcia. Aż obejrzałabym raz jeszcze! (To byłby już trzeci :D)

    OdpowiedzUsuń