czwartek, 27 sierpnia 2015

My Little Pony BOOK TAG


Zostałam nominowana do tego TAGu przez Wiktora z bloga My BookTown za co bardzo serdecznie dziękuję ;) Zdecydowałam się go zrobić, bo czuję sentyment do kucyków Pony, kojarzą mi się z dzieciństwem no i oczywiscie pytania do tego TAGu zaciekawiły mnie, więc jesli Wy również chcielibyscie zapoznać się z nimi i odpowiedziami , to zapraszam do lektury :)






Appple Jack, czyli książka w, której bardzo ważne są więzi rodzinne

Tutaj wskażę uwielbiane przeze mnie Miasto Kosci autorstwa Cassandry Clare. Clary nie zwraca uwagi na niebezpieczeństwo jakie niosą za sobą poszukiwania matki. Jest tak zdeterminowana aby ją odnaleźć, że praktycznie o nich zapomina. Między Clary a jej mamą nie ma mocno zarysowanych więzi rodzinnych, ale wraz z rozwojem książki i serii, możemy powoli zaobserwować zmiany w ich relacji :)






Pinky Pie, czyli najzabawniejsza książka jaka czytałam

Każda książka pani Musierowicz :D Szczególnie Opium w rosole ;) Styl pisania autorki nie jest moim ulubionym, ale często smiałam się podczas czytania tej pozycji :)





Rarity, czyli książka z silnie niezależną bohaterką, która ma wielu adoratorów

Bezapelacyjnie Celeana ze Szklanego Tronu ;) Tą samą książkę wskazał Wiktor,ale cóż ja nie znam bardziej niezależnej bohaterki :D Silna kobieta , w której pokochuje się nie tylko kapitan gwardii, ale również książę. 



Fluttershy, czyli wspaniała książka, o której wiedzą nieliczni

Taką pozycją są Nasze szczęsliwe czasy Gong Ji-Young. Jest to niezwykle mądra i bardzo pouczająca powiesć. Dawno czytałam tą pozycję, ale pamiętam jak płakałam przy prawie każdym momencie. Niestety, bardzo mało osób o niej wie, co mnie denerwuje, bo jest naprawdę genialną książką.




Twilight Sparkle, czyli postać, która mogłaby zostać Twoim przyjacielem

Aby ponownie nie wskazywać Clary z książek twórczosci pani Clare, odpowiem, że moją przyjaciółką moglaby zostać Annabeth ze Złodzieja pioruna Rick'a Riordana. Imponowała mi swoją mądroscią i odwagą, jak również charakterkiem. Mogłybysmy stworzyć niezły duet ;)


Spike, czyli książka z nieszczęsliwie zakochaną postacią

Trudno mi tu wskazać taką postać. Ale wydaje mi się, że jest nią Tessa z After. Zakochała się w niebezpiecznym chłopaku, który bez przerwy ją rani i doprowadza na skraj załamania psychicznego. Cóż, wydaje mi się, że ona jest taką nieszczęsliwie zakochaną dziewczyną.

I ostatnie...



Rainbow Dash, czyli książka do której masz największy sentyment

Tego jest sporo, więc wymienię takie dwie najważniejsze. Muminki, bo kojarzą mi się z dzieciństwem kiedy mama czytała mi je do poduszki i Ania z zielonego Wzgórza. Cudna historia miłosna z czasów podstawówki i moja ulubiona lektura szkolna :)

To były wszystkie pytania z tego TAGu ;) Dziękuję jeszcze raz Wiktorowi za możliwosć odpowiedzenia na te pytania ;) A Wam stawiam pytanie :
Jaką bajkę Wy darzycie sentymentem ?

Odpowiadajcie w komentarzach :)

Tymczasem zaczytanego dnia :)


A.


PS: Mam nadzieję, że pożegnaliscie wakacje w dobrym stylu i z usmiechami rozpoczęliscie nowy rok szkolny :) 
(optymistka :P)

FILMOTEKA ~ ,,Bogowie''

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest trzymać serce w ręku ? A jak to jest, gdy serce w pustej klatce piersiowej zaczyna bić i utrzymywać krążenie ? 



 

Reżyseria ~ Łukasz Palkowski
Scenariusz ~ Krzysztof Rak
Zdjęcia ~ Piotr Sobociński
Muzyka ~ Bartosz Chajdecki
Kostiumy ~ Ewa Gronowska
Gatunek ~ biograficzny, dramat
Produkcja ~ Polska
Premiera ~ 10 października 2014 ( Polska), 18 września 2014 ( świat)





Zarys fabuły :

Film jest poniekąd biografią prof. Zbigniewa Religi- człowieka, który dokonał pierwszego, udanego przeszczepu serca. Poznajemy jego historię, relacje z żoną Anną, nałogi w jakie wpada jak również uparte dążenie do celu i mozolną pracę jaką wykonuje aby ten cel uzyskać. Akcja rozgrywa się w Warszawie w 1983 roku.

Nie ma co się dłużej nad tym rozwodzić, bo to tylko przedsmak całej historii tego niezwykłego człowieka. O Zbigniewie Relidze czytałam w paru publikacjach, ale jego prawdziwą historię przyswoiła mi książka ,,Religa. Człowiek z sercem w dłoni''. Film był uzupełnieniem. Historia spisana przez Jana Osieckiego pomogła w realizacji scenariusza do tej produkcji, z którego prawie wszystko pokryło się z prawdą.

Ta adaptacja wywarła na mnie ogromne wrażenie. I nie mówię tutaj tylko o genialnej kreacji samego profesora, której dokonał Tomasz Kot. To film, o człowieku, który na przekór wszystkim niebezpieczeństwom, ktore ciągnął za sobą ten zabieg, zdecydował się go podjąć i do upartego walczyć o spełnianie swoich marzeń. Czasy PRL-u nie były korzystne do przeprowadzenia tak skomplikowanej operacji. Kliniki bankrutowały, było zapotrzebowanie na sprzęt chirurgiczny i nie było mowy o tym aby instytut zdrowia włożył pieniądze w co tak wątpliwego jak udany przeszczep serca. Religa nie dostał pozwolenia na przeprowadzenie operacji w klinice, w której dotychczasowo pracował, więc przyjął propozycję kolegi Staszka i przejął klinikę w Zabrzu. Zebrał zespół na który składali się : Marian Zembala ( Piotr Głowacki) , Andrzej Bochenek ( Szymon Piotr Warszawski) i kilka pielęgniarek. 

Odnosząc się do aktorów, to prócz Kota, szczególną rolę odgrywała Magdalena Czerwińska, która zaprezentowała się na ekranie jako Anna Religa. Jako żona słynnego kardiochirurga, wspierała męża. Jest przy nim kiedy załamany kolejną nieudaną próbą, upija się. Wytrzymała ból, który dopadał ją kiedy Zbigniew wyjechał do Zabrza. Moim zdaniem najlepiej odegrana kobieca rola, jaką miałam okazję zobaczyć na ekranie polskiego kina.
Piotr Głowacki i Szymon Piotr Warszawski, którzy wcielili się w rolę współpracowników Religi, również zrobili na mnie wrażenie. Przede wszystkim pokazali, że Marian Zembala i Andrzej Bochenek, wierzyli, że są w stanie dokonać niemożliwego. Odważnie podeszli do tematu, zgadzając się na propozycję Religi.
Cały klimat ekranizacji dopełnia genialnie dobrana muzyka. Chylę czoła przed autorem za dobór repertuaru :)

Poruszająca historia o dążeniu do celu, pomimo przeciwnosci losu. Nie żałuję żadnej minuty spędzonej na oglądaniu tej produkcji. Wartka akcja i momenty kuliminacyjne nie pozwalają widzowi się nudzić. Serdecznie polecam film ,,Bogowie'' nawet jesli ktos nie jest amatorem polskiego kina czy też medycyny. 

Staram się pracować nad swoimi recenzjami szczególnie tymi filmowymi. Dajcie znać co Wy sądzicie o tej produkcji :)

Tymczasem miłego dnia Wam życzę :)




A.

piątek, 21 sierpnia 2015

,, Papierowe miasta'' John Green ~ Film czy książka ?


Jeśli ten post będzie chaotyczny, pojawi się dużo powtórzeń, to są 
one  spowodowane emocjami, które jeszcze kłębią się w mojej głowie po obejrzeniu ekranizacji kolejnej książki John'a Green'a ;)

Hejka ;)

Jak zapewne widzicie po tytule posta i kolażu powyżej, poruszę temat dotyczący ostatnio bardzo głośnej ekranizacji. Tak, lubiany i ceniony przez młodzież autor książek- John Green, doczekał się kolejnej adaptacji filmowej jednego ze swoich dzieł. ,,Gwiazd naszych wina'' uznaję, za naprawdę udane odzwierciedlenie książki. A jak jest z ,,Papierowymi Miastami'' ? Przekonajcie się sami ;)




Autor ~ John Green
Tytuł oryginału ~ Paper Towns
Cykl/ Seria ~  Myślnik 
Data wydania ~ 5 czerwca 2013
Wydawnictwo ~ Bukowy Las
Liczba stron ~ 400
Kategoria ~ literatura młodzieżowa
Tłumaczenie ~ Renata Biniek

Zarys fabuły :

Quentin Jackobsen to najnormalniejszy w świecie nastolatek. Ma sprecyzowany plan na przyszłość- studiować medycynę, przed trzydziestką mieć żonę i dzieci. Obraca się w towarzystwie dwóch najlepszych przyjaciół- Bena i Radara. Naprzeciwko domu Quentina mieszka Margo Roth Spiegelman- dziewczyna, w której chłopak zakochał się będąc jeszcze dzieckiem. Kiedy Margo wprowadziła się do miasta będąc jeszcze dzieckiem,  przyjaźniła się z Quentinem, jednak kiedy oboje dorośli, stracili ze sobą kontakt. Margo stała się najpopularniejszą osobą w szkole, a Quentin pozostał w cieniu. Lecz pewnej nocy do domu chłopaka przez okno wchodzi Margo, oznajmiając, że potrzebuje samochodu i chce aby nastolatek wraz z nią  wziął udział w tajemniczej i misternej kampanii odwetowej.Quentin z początku jest sceptycznie nastawiony do szalonego pomysłu byłej przyjaciółki, ale zgadza się jej towarzyszyć. Gdy ich nocna wyprawa dobiega końca, przyjeżdżają do domów i rozstają się. Następnego dnia Quentin dowiaduje się, że Margo zniknęła w tajemniczych okolicznościach. Jednak dziewczyna zawsze kiedy znika zostawia pewne wskazówki, aby bliscy wiedzieli, że jest bezpieczna. Tym razem zostawiła je dla Quentina aby  ją odnalazł. Chłopak idąc śladem, który wyznaczyła Margo odkrywa, że nie jest ona tym za kogo ją uważał.

Czy Quentin znajdzie Margo i w końcu odważy wyznać jej swoje uczucia?

Styl Johna Green'a łączy w sobie klasyczny ,, żargon młodzieżowy'' i humorystykę treści przez co książka staje się bardziej atrakcyjna w oczach nastolatków. Powieść jest o odnajdywaniu samego siebie w świecie gdzie każdy jest ,,z papieru'' a otaczająca nas rzeczywistość to jedno, wielkie ,,papierowe miasto''. Ta pozycja pokazuje nam ile są w stanie zrobić dla nas prawdziwi przyjaciele ( Lacey była w stanie przejechać 5 tysięcy kilometrów aby odnaleźć Margo). Książka nie kończy się takim standardowym happy-endem co po raz kolejny zaskakuje czytelnika. Według mnie nie ma w niej również powielanego schematu, jest najzwyczajniej oryginalna. Wciągnęła mnie historia Margo i Quentina. Przewracałam kartki książki z coraz większą ekscytacją i pragnieniem poznania dalszych przeygód tych dwóch postaci. Seria Myślnik zmusza młodego odbiorce do własnych refleksji, do wyciągania wniosków z czytanej lektury.

Kilka cyatatów z tej powieści utknęło w mojej pamięci, a oto one :


Nic nigdy nie zdarza się tak, jak to sobie wyobrażamy. [...] Z drugiej strony, jeśli sobie niczego nie wyobrażasz, nigdy nic się nie wydarza.



Odchodzenie jest przyjemne i czyste, tylko kiedy zostawia się za sobą coś ważnego, coś, co miało dla nas znaczenie. Kiedy wyrywa się życie razem z korzeniami. Ale tego nie da się zrobić, dopóki nasze życie nie zapuści korzeni.

Zawsze wydawało mi się absurdalne, że ludzie chcą się z kimś zadawać tylko dlatego, iż ten ktoś jest ładny. To jakby wybierać płatki śniadaniowe ze względu na kolor, a nie na smak. […] Ale nie jestem ładna, nie z bliska, w każdym razie. Na ogół im bardziej ludzie się do mnie zbliżają, tym mniej staję się dla nich atrakcyjna.

Więc teraz pora aby porównywać tę książkę z jej równie popularną ekranizacją, ale najpierw kilka informacji co do filmu :




Reżyseria ~  Jake Schreier
Scenariusz ~ Scott Neustadter, Michael H. Weber
Gatunek ~ Romans
Produkcja ~ USA 
Premiera ~ 31 lipca 2015
Obsada ~ Cara Delevingne, Nat Wolff, Austin Abrams, Justice Smith, Halston Sage, Jaz Sinclair

Uff, przebrnęliśmy przez część informacyjną, więc teraz pora na moje odczucia. Wychodząc z kina, nie potrafiłam wydobyć z siebie żadnego słowa. Czym to było spowodowane ? Nie mam bladego pojęcia :) Owszem, film zrobił na mnie jako takie wrażenie. Szczególną uwagę ( jak chyba w każdej adaptacji) zwróciłam na muzykę wykorzystaną na potrzeby ekranizacji. Jak dla mnie autor odwalił kawał dobrej roboty komponując ścieżkę dźwiękową. Jeśli zaś chodzi o aktorów, to może nie zagrali na miarę Oskara, ale dobrze się spisali. Nat Wolff faktycznie stworzył bezbarwną wersję Quentina Jackobsa. W książce, chłopak był wyraźnie zarysowaną postacią, zaś w filmie najzwyczajniej mi przeszkadzał. Na uznanie zasługuje tutaj Cara Delvingne. Jak dla mnie ,, idealna Margo''. Zachowała tą tajemniczość i wyjątkowość postaci, która tak bardzo interesowała czytelnika. Nie przerysowała jej co trzeba oddać. Odnosząc się do reszty postaci mogłabym powiedzieć, że jak dla mnie byli neutralni. Prócz Bena, który niezwykle mnie bawił, to niespecjalnie zwracałam na nich uwagę.

Jak już wspominałam wcześniej, film ma pewne ubytki. Przez cały czas jego trwania, miałam wrażenie, że scenariusz nie ma prawie nic wspólnego z książką, prócz tytułu i imion postaci. Wiele sytuacji zostało pominiętych lub nie wziętych pod uwagę. Więc co z tego, że film został dobrze zrobiony ?

Pomimo tych dość znaczących wad, był on ciekawy i zaskakujący ( przynajmniej dla osób, które nie miały styczności z książką). Dobra adaptacja chociaż czuję lekki niedosyt po seansie...

To byłoby na tyle jeśli chodzi o moją opinię. Rozgadałam się, ale ze mną już tak jest jeśli chcę zawrzeć wiele informacji w swojej wypowiedzi. 
Oglądaliście ,,Papierowe Miasta'' ? Jakie są Wasze wrażenia ? Podzielcie się w komentarzach ;)

Tymczasem miłego dnia :)

A.


,,Możesz się przekonać, jakie to wszystko jest sztuczne.Nie jest nawet na tyle trwałe by je nazwać miastem z plastiku. To papierowe miasto. Mówię ci, tylko popatrz, Q : popatrz na te wszystkie ślepe zaułki, ulice, które zawracają same na siebie, wszystkie te domy wybudowane po to, by się rozpaść. Na wszystkich tych papierowych ludzi mieszkających w swych paoierowych domkach i wypalających swoją przyszłość, byle tylko siedzieć w cieple. Na wszystkie te papierowe dzieciaki pijące piwo, które kupił im jakiś menel w papierowym całodobowym. Każdy jest opętany manią posiadania przedmiotów. Cienkich jak papier i jak papier kruchych. No i wszyscy ci ludzie. Mieszkam tu osiemnaście lat i ani razu w swoim życiu nie spotkałam kogoś, komu zależałoby na czymkolwiek istotnym...
  

środa, 19 sierpnia 2015

Liebster Award Book Tag


Cześć wszystkim!

Przychodzę do Was dzisiaj z bardzo pozytywnym jak dla mnie postem. A o co w tym chodzi? Już tłumaczę ;)

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po przyjęciu LBA należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im  11pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. Obowiązkiem jest też wklejenie znaku LBA do wpisu.” 

Serdecznie dziękuję za nominację Świat Kani Frani ( kaniafranksiążki. blogspot.com) 

Oto moja odpowiedź na ten TAG ;)

1. Gdybyś miała przeczytać w życiu tylko jedną książkę, to którą ?

Nawet się nie zastanawiałam przy tym pytaniu :) Uwielbiam twórczość Cassandry Clare i dziękuję jej, że otworzyła mi oczy na świat o, którym  miałam pojęcia. Kocham ją za Jace'a, Alec'a, Clary, Simona, Magnusa, Isabelle.... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, a lista by się dłużyła. Jeśli jakimś cudem jesteś osobą, która nie miała styczności z tą książką to wiedz... MUSISZ PO NIĄ SIĘGNĄĆ :))

2. Jacy bohaterowie książke budzą Twoją sympatię ( niepokorni, mili, cisi, odważni, nietuzinkowi itp.) 

Tutaj się przyznaję, miałam problem z tym pytaniem. A to dlatego, że nietuzinkowi bohaterowie są niezwykle intrygujący co wzbudza u mnie większą ciekawość. Zaś postacie odznaczające się odwagą, podziwiam. Ale ostatecznie wybieram nietuzinkowość ;)

3. Jak najbardziej lubisz czytać : szybko czy wolno ?

To zależy od książki jaką mam obecnie w rękach. Jeśli jest ona niezobowiązująca, lekka, pisana ,,płynnie'' wtedy czytam o wiele szybciej niż normalnie. Jednak kiedy język jest dość trudny, pozycja porusza trudny temat, to automatycznie tempo czytania spada i czytam po prostu wolniej.

4. Dokąd wybrałabyś się w swoją wymarzoną, literacką podróż ?

XIX- wieczna Anglia <3 albo Walia <3 Marzy mi się taka podróż już od dawna i;) Nawet wiem z kim bym się wybrała, ale ta osoba z pewnością to wie ;) Tak, mówię do Ciebie największy wielbicielu mojego bloga :*

5. Jakiego gatunku książek nie lubisz ? 

Taki nie istnieje :) Lubię każdy gatunek literacki. Sięgam nawet po największe ,,gnioty'', ale nic na to nie poradzę, tak już mam ;) Jedynym gatunkiem po jak sięgam bardzo żadko jest science-fiction :)

6. Jaki jest Twój ulubiony pisarz ?

Wiem, jestem monotematyczna, CASSANDRA CLARE<3 Ale prócz niej lubię Tahereh Mafi, Marriss'ę Meyer, Colleen Hoover , Rick'a Riordan'a i wielu innych :)

7. Kto zaszczepił w Tobie pasję do czytania ?

Mój tata :) Od najmłodszych lat czytał mi bajki, puszczał audiobooki. A kiedy sama nauczyłam się czytać, zapisał mnie do biblioteki, sama wypożyczałam książki, dużo czytałam. Bardzo przyjemnie wspomina mi się ten okres. Teraz prowadzę z tatą zażyłe dyskusje na temat literatury angielskiej, amerykańskiej i czasem polskiej ;) 

8. Jaka jest najgorsza książka, jaką czytałaś ? 

Pięćdziesiąt twarzy Greya, Zmierzch. Fakt faktem, seria pani Meyer nie była tak zła jak książki E. L. James, ale wybitnie napisane też nie były.

9. Jaka jest Twoja ulubiona bajka z dzieciństwa ?

Zdecydowanie są to bajki ze zbioru Ezopa ( KAŻDA) Sentyment mam do braci Grimm i Andersena, ale w szczególności do Kraszewskiego ;) Rodzice często czytali mi jego bajki przed snem ;)

10. Jaki jest Twój ulubiony książkowy cytat ? 

,, Ile razy masz ochotę kogoś krytykować, przypomnij sobie, że nie wszyscy ludzie na tym świecie mieli takie możliwości jak ty ~ Wielki Gatsby F. Scott Fitzgerald

11. Za co kochasz książki ?

Za to ile radości sprawia mi czytanie. Za niesamowity świat gdzie mogę się przenieść, nie myśląc o wszystkich problemach jakie niesie za sobą codzienne życie. Za niespodziewane zwroty akcji, za wylane łzy i szerkie uśmiechy. Za to, że po prostu są obecne w moim życiu...


I to było ostatnie pytanie w tym TAGu ;) Moje pytania to :

1. Jaka jest Twoja ulubiona fikcyjna postać i dlaczego darzysz ją sympatią ?
2. Książka, która w jakiś sposób na Ciebie wpłynęła ?
3. Wymień jedną książkę i dobierz idealnie pasującą do niej piosenkę.
4. Przy której powieści miałeś/ łaś ochotę się śmiać a przy której płakać ?
5. Czy lubisz coś jeść bądź pić podczas czytania ?
6. Jakie jest Twoje największe książkowe marzenie ?
7. Cytujesz jakieś książki ?
8. Co według Ciebie najbardziej denerwuje książkoholików ?
9. Gatunek literacki, który lubisz czytać latem ?
10. Najlepsza książka jaką dotąd przeczytałeś/łaś ?
11. Gdybyś mógł/mogła spotkać jednego książkowego bohatera, to kto by to był ?

Jeśli chodzi o nominacje to nominuję do zrobienia tego TAGu
1. Imperium książkomaniaczki 
http://imperiumksiazkomaniaczki.blogspot.com/ 
2.  Książkowy chaos
http://ksiazkowy-chaos.blogspot.com/
3. Truskawkowy blog książkowy
http://pattbooks.blogspot.com/
4. Papierowe natchnienia
http://papierowenatchnienia.blogspot.com/
5. Uwielbiam litery
http://uwielbiamlitery.blogspot.com/
6. Books are the mirror of the soul
http://mirror-of--soul.blogspot.com/
7.  Z głowami w chmurach
http://zglowamiwchmurach.blogspot.com/
8. Czytamy i oglądamy
http://www.czytamyyiogladamyy.blogspot.com/
( Tak, wiem, że robiłaś ten TAG już 2 razy ale z chęcią zobaczę go w Twoim wydaniu po raz kolejny ;) )
9. Zagubiona w słowach
http://zagubiona-wslowach.blogspot.com/
10. My BookTown
http://www.mybooktown.blogspot.com/
11.  The Picture of Acid Cheri's Dreams
http://the-picture-of-acs-dreams.blogspot.com/

Jeśli robiliście ten TAG u siebie to mam nadzieję, że zrobicie go ponownie, tym razem z moimi pytaniami ;)

Tymczasem dzisiaj Was opuszczam moi drodzy i życzę miłefo wieczoru ;)
A.

niedziela, 16 sierpnia 2015

,,Utrata'' Rachel Van Dyken ~ recenzja książki + Read Week #3

,,Czasami musisz przejść przez piekło, aby znaleźć swoje niebo.''


Tak, wiem, kolejne romansidło :) Macie moje słowo, że w kolejnym poście już każdy znajdzie coś dla siebie. Dzisiaj opowiem Wam troszkę o powieści, która pomimo schematu, wywarła na mnie spore wrażenie.


Autor ~ Rachel Van Dyken
Tytuł oryginału ~ Ruin
Cykl ~ Zatraceni ( tom I)
Data wydania ~ 4 lutego 2015
Wydawnictwo ~ Feeria Young
Liczba stron ~ 304
Kategoria ~ literatura młodzieżowa
Tłumaczenie ~ Anna Dobrzańska


Zarys fabuły :

Nastoletnią Kiersten prześladują koszmary wydarzeń sprzed dwóch lat. Dziewczyna od tamtego czasu jest zamknięta w sobie, stara się nie angażować, a jedynym dominującym u niej uczuciem jest wieczny smutek. Jej życie ulega zmianie kiedy nieumyślnie wpada na Westona, przystojnego posiadacza sześciopaku. Chłopak jednak za wszelką cenę chce zachować dystans między nimi. Ukrywa pewną tajemnicę, która z czasem wychodzi na jaw. 

Jaką tajemnicę ma Wes ? Czy chłopakowi uda się ją ocalić przed zranieniem ?

Fabuła wydaje się mało skomplikowana. Dziewczyna, za którą krążą zmory przeszłości, spotyka chłopaka. Wydawać by się mogło, że on może naprawić jej złamane serce i sprawić, że w końcu na twarzy dziewczyny zagości szczery uśmiech. Jednak nic w życiu nie jest łatwe. Wes stara się ostrzec Kiersten, chciał ją przygotować na poznanie prawdy, ale czy bieg czasu mu na to pozwoli ?

Książka niewiarygodnie wzrusza, jest pełna życiowych sentencji i lekcji, które uczą nas, jaki świat potrafi być niesprawiedliwy.
Autorka świetnie wykreowała postacie. Sama Kiersten jest osiemnastoletnią dziewczyną, która rozpoczyna naukę w colleg'u. Wydawać by się mogło, że jest zwykłą, młodą kobietą, jednak to tylko pozory. Jak wcześniej wspominałam, dziewczynę dręczą dramatyczne koszmary, których wydarzenia miały miejsce dwa lata temu. 
Dotychczas jej życie było przepełnione smutkiem i wieczną tęsknotą. Wszystko nabiera tempa, kiedy spieszy się na zajęcia i wpada na Westona.
Weston jest intrygującą postacią, przyciąga uwagę Kiersten. Niebywale przystojny 21-latek chce wprowadzić troszkę słońca w życie dziewczyny ( bynajmniej tak to wygląda ze strony świeżo upieczonej studentki). Jednak z czasem, wszystko wychodzi na jaw co sprawia, że to co dotychczas budowali we dwoje, runęło jak domek z kart.

Utrata wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zaczyna się dość banalnie, ale kto by pomyślał, ze wątek główny watek tak szybko się rozwinie. Historia posiada dobrze nam znane schematy, ale one pozwalają przyswoić całą fabułę. Dla mnie ta lektura była momentem refleksji, chwilą zastanowienia się nad swoim życiem i dotychczasowymi decyzjami. 

Dzieło Rachel Van Dyken sprawiło, że nie potrafiłam powstrzymać łez. Pomimo swojej ckliwości, schematu typowego dla literatury młodzieżowej, myślę, iż warto po nią sięgnąć. Pokazuje nam jak poradzić sobie ze stratą bliskich osób, uczy nas spoglądać na przeszłość i teraźnieszość innym okiem. Bo zatracając się w przeszłości, zgubimy to czego możemy dokonać teraz.


*********************************************************************************


Już od poniedziałku, 17 sierpnia, zaczyna się druga odsłona Read Week'u. Z przyjemnością zawiadamiam, iż biorę w nim udział. A z jeszcze większą radością przedstawiam Wam moje plany na ten Read Week.



Możecie wykonywać zadania w dowolnej kolejności :)

1. Ulubiona książka Twojego przyjaciela.



Moja przyjaciółka zachwyciła się całą serią książek pani Donovan. Stwierdziłam, że moja kolej aby zapoznać się z jej piórem ;)

2. Książka z Twojej biblioteczki, która ma najkrótszy tytuł.




Polecana przez moją polonistkę ;) Zalega u mnie na półce już od dawien dawna. 

3. Książka polskiego autora.



Za sprawą Roberta z bloga Czytanie Moim Tlenem postanowiłam szybko sięgnąć po tą pozycję.

4. Książka zaczynająca się na ,,M''


Mama podrzuciła mi pomysł przeczytania tej książki. Jest stosunkowo krótka w dodatku bardzo spodobał mi się opis.




A Wy macie zamiar wziąć udział w Read Week'u ? Mocniutko do tego zachęcam bo uważam, że warto :) Można sięgnąć po pozycję, na które od dawna miało się chrapkę, a nigdy czasu na przeczytanie.

Miłego dnia moi drodzy :)

A.

środa, 12 sierpnia 2015

TOP 5 ~ bohaterów literackich :)




Czesć i czołem!

Przychodzę do Was w ten piękny, ale jakże upalny dzień, z nowiutkim postem. Tym razem będę wzdychać do ulubionych postaci męskich z książek. Co prawda jest ich tylko 5, a wybór miałam ogromny ( łatwy on także nie był). To pierwsza tego typu notka, ale żywię nadzieję, iż nie jest ostatnia. Pojawi się także post z TOP 5 bohaterek literackich, lecz o tym wkrótce. Więc bez dłuższego przedłużania, zapraszam do czytania!

UWAGA! Kolejnosc jest przypadkowa ;)


5. Pan Darcy ~ Duma i uprzedzenie



Kobiety, które czytały dzieło Jane Austen wiedzą o czym mówię. Co prawda lektura jeszcze przede mną, ale miałam stycznosc wielokrotnie z serialem na jej podstawie. Uwielbiam klasyki literatury, a książki Jane Austen są na mojej liscie koniecznych do przeczytania. Za co kocham Darcy'ego ? Pomijam tutaj wygląd, który oczywiscie zwraca szczególną uwagę :) Przede wszystkim jest niezwykle inteligentnym człowiekiem. Patrzy krytycznym okiem na swiat. Jak również jest dumną i pewną siebie osobą. Hmm myslę, ze to wystarczające aby nazwać go ,,intrygującą postacią'' ;)

4. Weston ~ Utrata


Teraz z kolei przenosimy się w lata współczesne. Diabelsko przystojny wlasciciel szesciopaku również skradł moje serce, ale nie za sprawą oszałamiającego wyglądu. Chłopak ma w sobie wiele wrażliwosci, jest oddanym przyjacielem i martwi się o swoich bliskich. W dodatku jego poczucie humoru potrafi zauroczyć niejedną dziewczynę.
Recenzja tej książeczki, w następnym poscie :)

3. Jace Herondale ~ Dary Anioła


Czy kogokolwiek to dziwi ? Na pewno nie. Tego pana nie mogło u mnie zabraknąć. Najlepszy Nocny Łowca, chłopak wychowany brutalnie przez własnego ojca. Wydawać by się mogło, że nikt go nie obchodzi. Nic bardziej mylnego :) Jace jest oddanym bratem i przyjacielem. Spotkało go w życiu wiele krzywd i wielokrotnie zetknął się z szokującą prawdą o swoim życiu. Na dokładkę powiem, że jest swietnym pianistą i uwielbia czytać książki. I jak tu go nie kochać ? :)

2. Aaron Warner ~ Dotyk Julii 


Ach, Warner Warner Warner :) Nie chciałabym tutaj nikomu spojlerować, bo cóż mam do tego tendencję ( potwierdzone info przez przyjaciółki ;)  ) więc jedyne co powiem to to że ta postać mnie bardzo miło zaskoczyła :)

1. William Herondale ~ Diabelskie Maszyny


Znów wracamy do dzieł Cassandry Clare, ale ona jest  swietną pisarką i kreuje genialne postacie. Jak Zakochałam się w Darach Anioła, tak Diabelskie Maszyny mogę z czystym sumieniem uznać za lepsze. Tutaj mamy tym razem trójkąt miłosny, ale na szczęscie nie w stylu zmierzchowym. Wydaje mi się, że Jace jest bardzo podobny do Willa. Te aroganckie wypowiedzi, swiadomosć tego, że przyciągają płeć przeciwną czy też sympatia do książek, sprawiają, że nie potrafiłabym okreslić, który bardziej mnie zauroczył. Will jest w stanie zrobić wszystko dla Jema- swojego parabatai ( brata krwi) i przede wszystkim oddanego przyajciela. Ale nie potrafi się także ukrywać ze swoimi uczuciami względem Tessy co czyni tą relację bardziej skomplikowaną. 
( Uwielbiam klimaty wiktoriańskie i jesli macie do polecenia jakąs książkę, której akcja rozgrywa się w XIX- wiecznej Angli, piszcie w komentarzach, a z pewnoscią zajrzę )

Dobrnęlismy do końca. Chciałabym poznać także Wasze ulubione postacie z książek, więc piszcie w komentarzach, a jesli posiadacie bloga, to zostawcie linka,a z pewnoscią zajrzę :)
Nominuję CIEBIE, osobę która siedzi przed ekranem komputera, tableta czy też telefonu, abys napisal jakich 5 bohaterów Ty uwielbiasz ;) Mogą to być takze kobiety ( w przypadku panów...)

Tymczasem życzę Wam miłego popołudnia!

A.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

,,After. Płomień pod moją skórą'' ~ Anna Todd

Hejka!

Upały nie dają za wygraną i w Polsce cały czas panuje klimat iscie afrykański. W takie dni nie ma się na nic kompletnie ochoty. Najchętniej to by się tylko leżało i odpoczywało. Tak też ostatnio spędzam całe dnie co niestety odbija się na moim samopoczuciu. Dlatego też staram się radzić sobie z tymi upałami na wiele sposobów.
Dotknął mnie także czytelniczy ,, kac'' przez co nie potrafię zabrać się za żadną powiesć. Powodem jest zapewne ,, Czerwona Królowa'' o której Wam opowiem innym razem :)

Tymczasem, dzisiaj zapraszam serdecznie na recenzję dosc kontrowersyjnej książki. Jako, iż rzadko sięgam po pozycje z literatury erotycznej, to też trudno mi się ocenia poziom danej lektury. Lecz dla tej książki zrobiłam wyjątek, więc dzisiaj troszkę porozmawiamy o ,, After. Płomień pod moją skórą.'' autorstwa Anny Todd.








Autor ~ Anna Todd
Tytuł oryginału ~ After
Cykl ~ After ( tom I)
Data wydania ~ 26 stycznia 2015
Wydawnictwo ~ Znak
Liczba stron ~ 632
Kategoria ~ literatura młodzieżowa
Tłumaczenie ~ Agnieszka Mysliwy


Zarys fabuły :

Zanim zacznę streszczać fabułę, to powiem Wam pewną ciekawostkę. Otóż, początkowo ,,After'' było publikowane na serwisie Wattpad jako fanfiction o jednym z członków popularnego boysbandu ,,One Direction" , a mianowicie o Harry'm Styles'ie ( wybaczcie jesli przekręciłam jakkolwiek nazwisko bądź źle odmieniłam)

Można powiedzieć, że życie Tessy Young zostało zaplanowane od jej narodzin, aż po smierc. Dziewczyna ma jasno sprecyzowane plany na przyszlosc. Poznajemy ją w momencie, gdy dostaje się na prestiżową uczelnię WCU, na filologię angielską. 
Tessa wychowana została przez swoją matkę, ponieważ ojciec był pijakiem i odszedł od nich. Od tamtego czasu, mama dziewczyny jest nadopiekuńcza w stosunku do niej i posiada chore ambicje względem córki. Dziewczyna także od dwóch lat spotyka się z Noah, rok młodszym od siebie chłopakiem o blond włosach i nienagannej kulturze.
W końcu nadchodzi dzień kiedy Tessa wyprowadza się do akademika i zaczyna swoje nowe, studenckie życie. Kiedy dziewczyna wraz z Noah i swoją matką idzie obejrzeć pokój, zastaje w nim wykolczykowaną dziewczynę z ognisto rudymi włosami. Przedstawia się jako Stephanie, wspominając, że jest na drugim roku studiów i będzie współlokatorką Tessy. 
Matka dziewczyny jest oburzona. Chce natychmiast zmienić pokój córce, jednak Tessa nie chce robić problemów już pierwszego dnia, więc uspokaja matkę i zapewnia, że będzie ostrożna.

Tess nie zapomina o swoich planach i marzeniach związanych z pracą w wydawnictwie, więc stara się zaplanować cały swój pobyt na uniwersytecie. Jednak wszystko zaczyna się zmieniać kiedy dziewczyna poznaje Hardina- wytatuowanego przyjaciela swojej współlokatorki. Chłopak jest arogancki, zbuntowany i nie ma szacunku do kobiet. W niczym nie przypomina spokojnego i troskliwego Noah. Początkowo ich relacja jest bardzo ochłodzona ( Bogu dzięki, że się nie zakochała w nim od pierwszego wejrzenia ;) ). Często się kłócą. Jednak Hardin budzi w Tessie uczucia, o których dziewczyna nawet nie miała pojęcia...

Stephanie, Hardin i ich grupka wprowadzają Tessę w nieznany jej dotąd swiat. Dziewczyna po raz pierwszy próbuje alkoholu, odkrywa czym jest pożadanie i co najważniejsze z czasem poznaje czym tak naprawdę jest miłosc.

Czy intencje Hardina są szczere ? Do czego doprowadzi ta znajomosc ?


Spotkałam się także z opinią, iż seria książek Anny Todd jest młodocianą wersją Pięćdziesięciu twarzy Greya. Moim zdaniem styl pisania E. L. James nawet nie umywa się do autorki After. Prawdą jest, że niektóre momenty w książce są podobne do tych z historii opisanej przez James jednak style diametralnie się róźnią. Anna Todd pisze jak dorosła kobieta, która raczej chce przekazać czytelnikowi czym jest prawdziwa miłosc i jak alkohol potrafi wpłynąc na czlowieka. Zas pani James wykreowała postacie tak bardzo nierealne w dodatku styl pisania poraża od pierwszych stron (,, Moja wewntrzna bogini woła o pomoc :(  ). Ale dosc porownań. Teraz troszkę o postaciach.


Tessa jest młodą, niedoswiadczoną kobietą. Nigdy nie odczuwała fizycznego pociągu do mężczyzny. Skupiała się raczej na tym aby jej partner dbał o nią i aby wspólnie mieli stabilną przyszłosc. Wszystko się zburzyło kiedy dziewczyna poznała Hardina. Jej życie wywróciło się do góry nogami.
Momentami Tessa może irytować czytelnika ( ale nie tak bardzo jak Anastasia Steel na szczęscie...). Dziewczyna jest wielką miłosniczką literatury, zwłaszcza klasyków takich jak Duma i uprzedzenie czy Wielki Gatsby. Lubiłam momenty kiedy porównywała swoją relację z Hardinem do związku Heathcliffa i Catheriny z Wichrowych wzgórz.


Teraz przyszła kolej na Hardina. I tutaj o dziwo nie zakochałam się w tym bohaterze od pierwszego wejrzenia. Wręcz przeciwnie, gardziłam nim za jego zachowanie wobec kobiet i brak szacunku. Gardziłam tą postacią przez prawie pół książki. Jednak pod maską tego wytatuowanego awanturnika z kolczykiem w wardze, kryje się osoba, która ma brutalną przeszłosc. Chłopak tłumi w sobie demony od czasów dzieciństwa. Tak jak Tessa, studiuje na WCU filologię angielską. Nie jest ideałem, popełnił tyle błędów i jak sam twierdzi ,, nie jest zdolny aby kogokolwiek pokochać'' 



Ta książka potrafiła w jednej minucie rozlać miód na moje serce zas w drugiej połamać je na drobniutkie kawałeczki. Zakończenia się nie spodziewałam chociaż pojawiało mi się przed oczami wiele scenariuszy. Historia zostala poprowadzona w taki sposób, że czytelnik, spragniony poznania dalszych losów tej dwójki, sięga bez zastanowienia po kolejny tom. Tak też było ze mną...


Ciekawa lektura na popołudnie. Czyta się ją dosc szybko pomimo jej  obszernej wielkosci. Okładka przyciąga, a opis z tyłu tylko potęguje chęć zajrzenia i zatopienia się w tę powiesc. Polecam :)


Dajcie znać czy Wam także podobała się ta książka. Dzielcie sie swoimi przemysleniami w komentarzach. Z chęcią poczytam Wasze opinie na jej temat. Tymczasem życzę Wam miłego, zaczytanego dnia :)



Buziaki i do zobaczenia w kolejnym poscie książkoholicy!



A.



PS. Dziękuję bardzo za ponad 1500 wyswietleń!! To dla mnie wiele znaczy i daje przede wszystkim motywację do dalszej pracy nad blogiem ;) 




piątek, 7 sierpnia 2015

,,Miasto Kosci´´ Cassandra Clare - Recenzja


,, Milosc czyni nas klamcami´´

Dzisiaj zapraszam Was na podroz do swiata Nocnych Lowcow. Bedziemy walczyc z demonami u boku Jace´a , pojdziemy na impreze do Magnusa i zobaczymy hotel Dumort- siedzibe nowojorskiego klanu wampirow. A to wszystko w dzisiejszej recenzji, zapraszam!





Autor - Cassandra Clare
Tytul oryginalu - City of Bones
Cykl - Dary Aniola, tom I
Data wydania - 28 sierpnia 2013 ( wydanie nowsze)
Wydawnictwo -  MAG
Liczba stron - 512
Kategoria - fantastyka, fantasy



Zarys fabuly :

W Nowym Yorku wraz ze swoja matka mieszka szesnastoletnia Clarissa Fray- niska, rudowlosa dziewczyna, ktorej pasja jest malowanie. Clary wychowala mama, poniewaz ojciec dziewczyny, Jonathan Clark, zginal kiedy byla mala dziewczynka. Obiema paniami Fray opiekuje sie Luke Garroway- oddany przyjaciel matki Clary, Jocelyn. Mezczyzna poniekad zastepuje Clary ojca.

Ksiazka zaczyna sie w momencie gdy Clary wraz z Simonem stoja przed klubem Pandemonium, jednym z najbardziej ekskluzywnych miejsc w Nowym Yorku. Przed nimi w kolejce stoi chlopak, ktory bardzo intryguje dziewczyne. Wlosy mial wymalowane na odblaskowy niebieski, ktore sterczaly wokol jego glowy. Bramkarz powtarza mu, iz nie moze go wpuscic ale jak tylko niebieskowlosy wspomina, ze stroj jest czescia kostiumu a cos na ksztalt drewnianej palki, atrapa, mezczyzna znudzony w koncu go wpuszcza.

Kiedy Clary i Simon wchodza do srodka od razu otacza ich tlum tanczacych ludzi, wiec dolaczaja do nich.Uwage Clary przyciagnal ponownie niebieskowolosy chlopak. Obserwowala go jak schodzil z parkietu kiedy nagle wyprostowal sie jakby zlapal trop. Clarissa podazyla za nim wzrokiem i dostrzegla dziewczyne w pieknej bialej sukni z dlugimi kruczoczarnymi wlosami. Chlopak szedl za nia jak zaczarowany i nawet nie zwrocil uwagi, ze z tlumu podazaja za nim dwie ciemne postacie, chlopcy w czarnych ubraniach. Bacznie wodzila za nimi wzrokiem i powoli rosnal w niej lek. Zaczepila Simona i zapytala czy widzi te ciemne postacie jednak chlopak nic nie zauwazyl. Postanowil zwolac pomoc, ale Clary zamiast poczekac na niego, pognala za niebieskowlosym w tlum.


Dziewczyna weszla za nimi do skladziku i stanela oslupiona. Niebieskowlosy stal przywiazany do slupa, a jasnowlosy chlopak stal przed nim z rekami w kieszeni. Prowadzili konwersacje z, ktorej Clary nic nie zrozumiala. Kiedy tylko jasnowlosy chlopak o imieniu Jace zamachnal mieczem, Clarissa krzyknela aby tego nie robil. Trzy postacie nagle obrocily sie w jej kierunku. Od tego czasu w zyciu Clary zaczely sie dziac dziwne rzeczy...


Okazuje sie, ze Jace jest Nocnym Lowcom tak samo jak rodzenstwo, ktore mu towarzyszylo w klubie- Alec i Isabelle. Tysiace lat temu Aniol Razjel zmieszalw Kielichu krew zwyklego smiertlenika wraz ze swoja krwia, tworzac nowa rase- Nocnych Lowcow. Ich zadaniem jest ochrona Przyziemnych w postaci zabijania demonow. W walce pomagaja im Runy- magiczne wzory, z ktorych kazdy ma inna moc. Clary poznaje swoja historie i odkrywa, ze nie jest zwykla dziewczyna za jaka sie uwazala.
Dziewczyna chce sie skontaktowac z matka aby to ona wyjasnila jej kim tak naprawde jest. Niestety, Jocelyn zostaje porwana. Clarissa za wszelka cene chce odnalezc matke. Okazuje sie, ze porwali ja pomocnicy Valentine´a Morgenstern´a- bylego Nocnego Lowcy, ktory ukradl Kielich Aniola aby wykorzytac go do wlasnych celow. 

Clary ma malo czasu aby ocalic matke i zdobyc Kielich Aniola zanim Valentine rozpeta pieklo.  Czy jej sie to uda ?

Ta ksiazka to pelna akcji opowiesc o odkrywaniu samego siebie, o kielkujacej milosci i przede wszystkim sile jaka daje przyjazn.

Zakochalam sie w tej ksiazce od pieerwszych stron. Pani Clare swietnie poprowadzila dialogi, ktore nadaly humoru calej historii. Glowna bohaterka, Clary, jest niesmowicie uparta i bywa sarkastyczna, ale odznacza ja takze wielka troska o rodine i przyjaciol. Potrafi zrobic wiele aby zdobyc to na czym jej zalezy tym samym budzac irytacje w ludziach, ktorym na niej zalezy, szczegolnie matki i Jace'a. 

Relacja Jace'a i Clary jest z poczatku zdystansowana, mozna nawet stwierdzic, ze nie znosza siebie nawzajem. Oboje sa uparci przez co czesto sie kloca. Ich relacja jednak z biegiem czasu sie zmienia i nabiera zupelnie innego tempa. Bo w koncu ,, ten sie czubi, kto sie lubi´´ :)

Ciekawa relacja laczy takze Simona i Clary. Przyjaznia sie od dziecinstwa i lazy ich szczegolna wiez. Dziewczyna widzi w Simonie wylacznie przyjaciela przez co nie jest w stanie dojrzec prawdziwych uczuc jakimi drzy ja chlopak. Simon jest tak jej oddany, ze zgadza sie wyruszyc na poszukiwania jej matki przez co naraza sie na niebezpieczenstwo. Widzac, jak Clary reaguje na Jace'a i jak powoli ich nienawisc zamienia sie w milosc, odsuwa sie i stara zakopac swoje uczucia.

Gdybym miala wskazac najlepsza postac w calej ksiazce to bylby nia Magnus- czarnoksieznik Brooklyn'u. Jego ekstrawagancki i imprezowy styl zycia budzi zainteresowanie czytelnika. 

Dla kogo jest ta ksiazka ? Na pewno dla fanow wartkiej akcji i rozbudowanej fabuly. Milosnik romansow takze znajdzie tu cos dla siebie.

Ja jestem oczarowana cala seria ,, Dary Aniola'' i polecam ja serdecznie kazdemu kto nie mial okazji poznac swiata stworzonego przez pania Clare.


środa, 5 sierpnia 2015

FILMOTEKA ~ ,, Wiek Adaline"

,,Mi­liony marzą o nieśmier­telności, równocześnie nie wiedząc, co ze sobą zro­bić w deszczo­we nie­dziel­ne popołudnie. ´´


Zgadzacie sie z Susan Ert ?



Dzisiaj przychodze z czyms nietypowym dla mnie, poniewaz naleze do garstki ludzi, ktorzy bardzo rzadko ogladaja jakiekolwiek produkcje kinowe. Uwazam, iz ekranizacje ksiazek czesto zaburzaja wyobraznie. Jesli juz cos ogladam to sa to zazwyczaj biografie znanych mi artystow teatralnych, kinowych czy tez muzycznych. Jednak korzystajac z tego, ze wakacje jeszcze trwaja, postanowilam otworzyc komputer i obejrzec jakis film. Na jakiejs strone wyswietlil mi sie zwiastun filmu ,, Wiek Adaline". Byl tak intrygujacy, ze postanowilam poszukac czy jest dostepna pelna wersja filmu.







Rezyseria- Lee Toland Krieger
Scenariusz- J. Mills Goodloe, Salvador Paskowitz
Premiera- 8 kwietnia 2015 (swiatowa), 15 maja 2015 (Polska)
Gatunek- melodramat
Produkcja- USA
Obsada- Blake Lively, Michiel Huisman, Harrison Ford, Ellen Burstyn, Kathy Baker


Zarys fabuly :

Na samym poczatku historii, poznajemy glowna bohaterke, Adaline Bowman, ktora jest piekna, mloda kobieta, pracujaca w bibliotece. Mieszka w malym mieszkanku wraz ze swoim psiakiem. Jest naprawde tajemnicza i intrygujaca osoba.



Wraz z rozwojem filmu dowiadujemy sie kolejnych faktow z zycia kobiety. Adaline urodzila sie na poczatku XX wieku a dokladniej w Nowy Rok 1908 roku. Jej zycie moglo by sie wydawac idelane- wyszla za maz za wspanialego czlowieka i urodzila mu zdrowa corke. Jednak sielanka nie trwa dlugo, poniewaz malzonek Adaline, umiera. Kobieta jest zalamana tym faktem. Pewnego wieczoru, wybierajac sie do rodzicow, ulega wypadkowi samochodowemu. Jej pojazd wpada do zimnej wody, co skutkuje tym, ze organizm kobiety wpada w stan hipoksji. Gdy jej serce zamarlo z nieba zaczely ciskac pioruny i jeden uderzyl w samochod, tym samym przywracajac prace serca Adaline.

To niesamowite zdarzenie, pociagnelo za soba inne konsekwencje. Organizm Adaline przestal sie starzec,a ona zyskala niesmiertelnosc. Kobieta zostala zmuszone, aby opuscic corke i ciagle uciekac, poniewaz w innym wypadku, poddano by ja bolesnym eksperymentom. Zmienila tozsamosc, nie pozwalala sobie na dluzsze zwiazki co skutkowalo tym, ze praktycznie procz psa miala tylko siebie. 

Pewnego dnia, na imprezie noworocznej, Adaline poznaje Ellisa Jones'a. Mezczyzna ewidentnie z nia flirtuje, ale kobieta go zbywa. 

Kiedy Adaline przychodzi nastepnego dnia do pracy okazuje sie, ze Ellis takze sie tam zjawia. Po jego usilnych namowach, kobieta zgadza sie na spotkanie, ale jest pelna obaw. 

Co sie stanie z Adaline i Ellis'em ? Czy kobieta wyzna mu cala prawde? 

Z pozoru film nie wydaje sie niczym banalnym, ale osobiscie twierdze, iz nie zostal dobrze dopracowany. Pojawiaja sie tu schematy, historia milosna jest dosc przewidywalna, a nie tego sie oczekuje. Na plus moge zaliczyc muzyke, poniewaz Rob Simonsen naprawde odwalil kawal dobrej roboty. Melodie zachwycaja i pare wpadlo na liste moich ulubionych. Na uwage zasluguja takze kostiumy. Warto przyjrzec sie Adaline i tym jak wyglada jej styl ubioru z uplywem dziesiecioleci. 

Co do gry aktorskiej to najwieksze laury zbiera Harrison Ford, grajacy ojca Ellisa. Spotkanie jego i Adaline jest momentem kluczowym dla calej akcji. Zaluje, iz gral dosc epizodyczna role, ale to mu nie przeszkodzilo w tym aby chwycic za serce ogladacza. Godna uwagi jest tez relacja Adaline z jej corka, ktora swietnie zagrala Ellen Burstyn.   I jesli mam byc szczera, to sa to jedyne postacie, ktore tak naprawde zapamietam. Blake Lively to piekna kobieta i niezla aktorka, ale kreacja jaka utworzyla, nie powala na kolana. 

,, Wiek Adaline´´ jest stara jak swiat opowiescia o dwojgu mlodych ludzi, ktorych dzieli wszystko a laczy rozpalajace uczucie. Kazde z nich musi cos poswiecic, odejsc od swoich przekonan, aby dac szanse mu sie rozwijac. Fakt faktem, jest to powielana historia, ale i tak z przyjemnoscia sie ja oglada. Powiesc jest wielowatkowa, wiec mozemy swoja uwage nie skupiac tylko na milosnej aurze. Adaline musiala przede wszystkim zaakceptowac sama siebie. Musiala sie tez pogodzic z tym, ze jej corka starzeje sie.

Ogolnie oceniajac uwazam, ze pomimo schematow, warto obejrzec ten film. Mozne sie przy nim posmiac, a takze uronic lze. Idealny film na weekend :)



PS. Przepraszam za ortografie. Klawiatura, ktora obecnie operuje, nie ma polskich znakow.

Dajcie znac co sadzicie o tym filmie. To moja pierwsza taka recenzja, wiec moze byc pare luk, ale licze, ze mi to wybaczycie. Mam nadieje ze Wam sie podobalo, bo moze bede sie czesciej pojawiac z tego typu postami.

Milego dnia!

A. 









sobota, 1 sierpnia 2015

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Tom I ~ Złodziej Pioruna

Cześć i czołem!

Już mamy sierpień. Nie mogę wprost uwierzyć, że za mną już połowa wakacji. Lecz nie zamierzam reszty tego wolnego czasu spędzać biernie. Jutro wyjeżdżam za granicę i prawdopodobnie dostępu do internetu niestety nie będę mieć. Pewna tego byc nie moge, ale jeśli będę miała możliwość wstawienia kolejnego posta to z pewnością to zrobię.

Dość już o tym, bo dzisiaj przychodzę z recenzją naprawdę dobrej książki. Autor wciągnął mnie do swojego świata, że nadal nie potrafię z niego wyjść...








Autor ~ Rick Riordan

Cykl~ Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy
Wydawnictwo~ Galeria Książki
Tytuł oryginału~ Percy Jackson and the Lightining Thief
Data wydania~ 6 maja 2009
Liczba stron~ 360
Kategoria~ fantastyka

Zanim rozpocznę moje rozważania i krótkie przybliżenie fabuły, powiem skąd tak właściwie ta książka znalazła się w moich rękach. Otóż pewnego dnia zauważyłam, iż moja przyjaciółka zaczytywała się w tą powieść. Powiedziała mi, że bardzo jej się podoba i z pewnością przeczyta kolejne tomy. Jeśli chodzi o książki to ufam jej w tej kwestii bezgranicznie :) Już chciałam następnego dnoa wybrać się po nią do biblioteki, ale moja bardzo dobra koleżanka powiedziała, że z chęcią mi ją pożyczy. Zadowolona, kiedy ją otrzymałam, od razu zabrałam się za lekturę.

Zarys opowieści :


Północny stan Nowy Jork. Tutaj mieści się budynek Yancy Academy, prywatnej szkoły z internatem dla dzieci z problemami. Do tej placówki uczęszcza dwunastoletni Perseusz Jackson. Chłopak przebrnął już przez kilka szkół, ale w żadnej nie został na stałe. Do tej szkoły wysłała go matka, która po śmierci ojca Percy'ego, zamieszkała z mężczyzną o imieniu Gabe, za którym chłopak nie przepada. Poznajemy go w momencie kiedy wraz ze swoją klasą w maju wyjeżdża na wycieczkę do Metropolitan of Art, aby obejrzeć eksponaty pochodzące ze starożytnej Grecji i Rzymu. Percy ma jednego przyjaciela- Grovera, który ze względu na swoje problemy z mięśniami kończyn dolnych, był kaleką. Do muzeum całą gromadkę z klasy Percy'ego zabrał Pan Brunner, nauczyciel łaciny, a zarazem jeden z nielicznych belfrów, którzy doceniali chłopaka.


Pan Brunner wraz z drugą opiekunką, Panią Dodds, oprowadzają dzieciaki po budynku. Oglądali murowane posągi, szklane gabloty z misami w kolorze czarno-czerwonym.

Nancy Bobofit, ulubienica pani Dodds a zarazem obiekt nienawiści Percy'ego, przez całą drogę autobusem, rzucała w Grovera jedzeniem. Kiedy zrobili sobie przerwę podczas wycieczki, chłopcy usiedli przy fontannie. Dziewczynka korzystając z okazji, rzuciła Groverowi na kolana nadgryzioną kanapkę. Percy nie wytrzymał i ze zdenerwowania zrobił coś czego nikt po nim by się nie spodziewał. Za nim zdążył się obejrzeć, Nancy siedziała cała przemoknięta w fontannie. Chłopak nie miał bladego pojęcia co się przed chwilą stało.Pani Dodds szybko zjawiła się na miejscu. Obejrzała dziewczynkę po czym zwróciła wzrok na chłopca. Powiedziała aby wszedł z nią do budynku. Pomimo wszelkich prób jakich podjął się Grover by uratować przyjaciela, Percy poszedł za panią Dodds do holu wyjściowego.

Pani Dodds zamiast wydać Percy'emu karę, powtarzała aby się przyznał. Chłopak nie miał bladego pojęcia o czym nauczycielka matematyki do niego mówi. I nagle kobieta już nie była człowiekiem, ale istotą o pomarszczonej skórze, skrzydłach nietoperza, z ostrymi pazurami i pyskiem wypełnionym zębami ostrymi jak brzytwa. Ale to nie tylko zszokowało Percy'ego. Nagle zza drzwi galerii na swoim wózku wyjechał Pan Brunner, który rzucił chłopakowi długopis. Kiedy Percy go chwycił zamienił się w miecz. Chłopak szybko drachnął kreaturę w ramię, a ona rozsypała się jak piaskowy zamek. Percy obejrzał się ale w galerii pozostał tylko on.

Kiedy wyszedł z budynku, zaczynało padać. Zaczepiła go Nancy Bobofit. Dziewczyna mówiła coś o nauczycielce, ale nie była to pani Dodds. Okazało się, że tak naprawdę matematyczka nigdy nie istniała. Percy staje się coraz bardziej podejrzliwy...

O co tak naprawdę we wszystkim chodziło ? Co stało się w muzeum i kim tak naprawdę była pani Dodds ? Dlaczego Grover zachowuje się inaczej niż dotychczas ? Odpowiedź znajdziecie w książce :)


Nie chciałabym przytaczać więcej treści, bo mam tendencję do spojlerowania, więc zamilknę :) Jak zapewne już się domyśliliście, pan Brunner nie jest zwykłym nauczycielem tak samo jak Grover nie jest zwykłym nastolatkiem. Nie tylko takie skerety skrywają ci bohaterowie.


Świat Percy'ego w ciągu kilku dni zmienia się diametralnie. Odkrywa, że nie jest zwykłym człowiekiem, że posiada potencjał, który w niewłaściwie sposób wykorzystany, może wplątać go w kłopoty.
Chłopak przestaje wierzyć w to co do tej pory wydawało mu się prawdziwe i wchodzi w magiczny świat Bogów Olimpijskich i Herosów. Poznaje przyjaciół na całe życie, zyskuje wrogów i wyrusza na poszukiwania skradzionego Pioruna.
Rick Riordan ciekakwie poprowadził główny wątek. Dynamizm książki tkwi w wielu przygodach i przeszkodach jakie pokonuje Percy aby zdobyć Piorun.
Chłopak ma mało czasu i jeśli się nie pośpieszy może utracić to co dla niego najważniejsze...

Zachęciłam Was do sięgnięcia po tą książkę ? A może czytaliście już dzieło Ricka Riordana i macie odmienne zdanie ? Podzielcie się nim w komentarzu z chęcią na ten temat podyskutuję :)


Zaczytanego weekendu życzę!



A.