poniedziałek, 20 lipca 2015

PODSUMOWANIE ~ Read Week

Cześć wszystkim!
Wczoraj o godzinie 0.00 zakończył się czytelniczy tydzień. Jak mi poszło ? Dzisiaj to sprawdzimy :)

Udało mi się przeczytać 3 książki w całości i spełniłam tym samym 3 wyzwania na 4. Nie udało mi się przeczytać książki mającej do 300 stron, ponieważ nie mogłam takiej znaleźć w swoich zbiorach. A oto jak się przedstawiają osiągnięte wyniki :

1. Dar Julii- 384 strony
2. Wielki Gatsby- 200 stron
3. Mężczyzna ze Stumilowego Lasu- 328 stron

RAZEM- 912 stron

Jestem dumna ze swojego wyniku biorąc pod uwagę czas jaki poświęcałam na czytanie. Obowiązki domowe wzywały więc te chwile na czytanie były stosunkowo niedługie. A jak Wam poszło ? Wykonaliście wszystkie wyzwania ?

PS : Posty w tym i następnym tygodniu będą pojawiały się rzadko jak prawie wcale, ponieważ wyjeżdżam na wakacje gdzie prawdopodobnie nie będę miała dostępu do internetu.

Życzę Wam miłego, słonecznego dnia :)

Buziaki!

A.

piątek, 17 lipca 2015

TAG : Moje czytelnicze nawyki

Witajcie książkoholicy!

Wielkimi krokami zbliża się weekend. Dla pracujących jest to możliwość krótkiego, ale treściwego wypoczynku aby zregenerować siły na kolejne dni pracy. Niektórzy przygotowują się na urlopy więc z góry chciałabym życzyć miłych chwil relaksu :)

Ja dzisiaj przychodzę do Was z bardzo ciekawym myślę tagiem o nazwie MOJE CZYTELNICZE NAWYKI. Dzięki niemu poznacie tak naprawdę moje przyzwyczajenia, a także dowiecie się kilku mam nadzieję ciekawych rzeczy na mój temat więc serdecznie zapraszam :)

1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania ? 
Oczywiście, że tak. Tym miejscem jest moje wygodne łóżko :) Mój pokój jest stosunkowo małą przestrzenią poza tym nie wyobrażam sobie czytać książki przy biurku na twardym krześle :)

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładek czy raczej przypadkowych świstków papieru ? 
Tutaj muszę się przyznać, że jestem zakładkoholiczką :) Moja kolekcja liczy sobie kilkanaście zakładek z których każda ma swoją sentymentalną wartość.

3. Czy możesz po prostu od tak skończyć czytać książkę czy musisz dojść do końca rozdziału lub do pełnej liczby stron ?
Mogę skończyć czytać książkę w dowolnym momencie i nie mam z tym problemu. Na pewno też nie muszę dojść do okrągłej liczby stron. Jako, iż jestem częstą pasażerką autobusu to w tym miejscu czytam najczęściej. Kiedy zbliża się mój przystanek to nie patrzę gdzie skończyłam czytać, wkładam zakładę i zamykam książkę. Ostatnio zaopatezyłam się w zakładki magnetyczne ze strzałką także wiem przy którym zdaniu skończyłam czytać.

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki ? 
Oo tak :) Szczególnie lubię pić kawę kiedy czytam, chociaż herbatą też nie pogardzę. A co dl jedzenia to wybieram raczej jakieś słone przekąski np. paluszki bądź orzeszki.

5. Czy jesteś wielozadaniowy ? Potrafisz oglądać film lub słuchać muzyki podczas czytania ? 
Zapewne wiecie to z jednego z moich ostatnich postów. Często słucham muzyki podczas czytania. Są to raczej spokojne ballady, które nadają świetne tło wydarzeniom, które dzieją się w książce. Zaś jeśli chodzi o filmy to jest różnie. Jeśli są to filmy z rozbudownym słownictwem i lektorem to moja wielozadaniowość podupada :) Ale jeśli mam do czynienia z jakimś musicalem, to bardzo chętnie ;)

6. Czytasz jedną książkę czy kilka na raz ? 
Z reguły czytam jedną maksymalnie dwie książki na raz, ale zdarzają się chwile kiedy tych pozycji tyle się namnoży, że czytam więcej niż dwie

7. Czytasz w domu czy gdziekolwiek? 
Jak już wspominałam czytam gdziekolwiek. Dom to jest ostateczność. Uwielbiam chodzić na spacery z książką, często czytam na balkonie, w autobusie, szkole muzycznej itd.

8. Czytasz na głos czy w myślach ? 
Nie wyobrażam sobie aby czytać w autobusie ma głos :) Naturalnie czytam w myślach, ale zdarzają się sytuację, kiedy czytam przy jakiejś bliskiej mi osobie, zacytować fragment, który mnie rozbawił bądź wprawił w zdumienie ;)

9. Czytasz naprzód ? Pomijasz jakieś fragmenty ? Czy zanim zaczniesz czytać książkę masz skołonność do czytania ostatniej strony ? 
Nigdy, przenigdy nie czytam książke naprzód. Nie lubię samej sobie spojlerować wydarzeń. Co prawda kiedy są jakieś nudniejsze opisy przyrody to mam ochotę przekartkować pare stron, ale nie robię tego tylko spinam się, czytając dalej. Zamiast czytać ostatnią stronę w książce, raczej nałogowo wącham kartki :D

10. Czy zaginasz książkom grzbiety ? 
OCH NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE !

To tyle pytań z tego TAGu :) Liczę, że Wam się spodobał i dowiedzieliście się paru ciekawych faktów o mnie ;) Zachęcam do obserwowania i komentowania ;)

Buziaki!

A.

środa, 15 lipca 2015

,,Wielki Gatsby'' F. Scott Fitzgerald ~ Recenzja książki

Kolejny dzień Read Week'a za nami, a co to oznacza ? Recenzję bardzo głośnej powieści, obrzuconej świetnymi opiniami. Ksiażką, którą pragnęłam przeczytać od dawna jest ,, Wielki Gatsby'' ;)

Nowy York, jazz i mafia. Czy w takim otoczeniu jesteśmy w stanie odnaleźć przyjaźń i miłość?






Cykl ~ Mistrzowie literatury
Tytuł oryginalny ~ Great Gatsby
Autor ~ Francis Scott Fitzgerald
Wydawnictwo ~ Rebis
Data wydania ~ 2013
Kategoria ~ klasyka
Liczba stron ~ 200

Zarys powieści :


Akcja rozgrywa się w latach 20. w Nowym Yorku.  Nick Carraway, przybywa do tego burzliwego miasta. Absolwent uczelni Yale pragnie rozwinąć swoją karierę . Jest lato, 1922 rok, Nick przeprowadza się do mieszkania w West Egg. W posiadłości obok mieszka nijaki Jay Gatsby, który ma w zwyczaju organizować huczne imprezy co dogłębnie zastanawia mężczyznę. Niedaleko w East Egg mieszka kuzynka Nicka- Daisy wraz ze swoim mężem Tomem.  Kiedy Daisy zaprasza Nicka do swojej posiadłości na obiad, mężczyzna poznaje Jordan Baker, z którą później połączy go miłosna więź. Małżeństwo Daisy i Toma nie jest idealne pod każdym względem. Mężczyzna jest niewierny wobec swojej żony, zdradza ją z Myrtle Wilson. George Wilson, mąż Mytle, prowadzi warsztat samochodowy.

Kilka tygodni później Nick zostaje zaproszony na jedno z przyjęć u swojego sąsiada. Spotyka na nim Jordan. Okazuje się, że wielu gości zebranych na przyjęciu nie otrzymało nawet zaproszenia. Wokół tłumu krążą plotki o Gatsby'm , podejrzewają, że rzekomo w przeszłości dokonał zabójstwa. W końcu Nick poznaje Jay'ia Gatsby'ego, ich relacja się pogłębia, aż stają się przyjaciółmi. Na przyjęciu, Gatsby gorączkowo rozmawiał z Jordan. W końcu Nick poznaje całą historię. Jay chce aby Nick zaaranżował spotkanie z Daisy. Pięć lat temu, Daisy i Gatsby byli parą jednakże rozstali się. Nick przystaje na propozycję Gatsby'ego. Jak to się potoczy ? Co wyniknie ze spotkania niedawnych kochanków ? Czy Gatsby w końcu odnajdzie szczęście w świecie pełnym przepychu?
Jay Gatsby to naprawdę świetnie wykreowana postać. Służył w wojsku, przebywał pięć miesięcy na Oxfordzie, posługuje się nienagannym słownictwem i przede wszystkim wydaje się, że ma wszystko co zechce. Ale on pragnie o wiele więcej. Marzy o nieograniczonej władzy, fortunie i znalezieniu tej jedynej kobiety w życiu. Z biegiem czasu traci wszystko, miłość, przyjaciół, a przede wszystkim szacunek do samego siebie. Próbuje to wszystko odbudować na nowo. Czy mu się uda ? Odpowiedź znajdziecie w książce :)
Powieść jest napisana ciekawym językiem, momentami bawi, aby potem rozszarpać serce czytelnika. Ukazuje ,,stracone pokolenie'', które w wirze wielkiego kryzysu jak i rozkwitu profitów, gubi się. Posiadają dużo, ale pragną mieć więcej.
Ta powieść skłania czytelnika do refleksji, nad tym czy aby kult pieniądza jest w stanie przyćmić prawdziwe uczucie i silną przyjaźń.
Teraz pytanie się nasuwa co mi się nie podobało w tej powieści. Otóż sposób bycia Daisy był momentami nie do zniesienia, kobieta nie tylko jest manipulantką, ale także jej słodkie przymilanie się do głównego bohatera mogło nużyć.
Lecz pomiomo tego, serdecznie polecam tę powieść każdemu. Historia tytułowego Gatsby'ego jest tragiczna, ale można z niej wyciągnąć pewne wnioski.
Ile razy masz ochotę kogoś krytykować przypomnij sobie, że nie wszyscy ludzie na tym świecie mieli takie możliwości jak ty.


Podsumowanie wczorajszego dnia- zrobione , wyzwanie  numer 2 - wykonane. A jak Wam idzie czytanie ? Ja dzisiaj zabieram się za ,, Mężczyznę ze Stumilowego Lasu''. Miłej lektury! Do zobaczenia w kolejnym poście!



A.

poniedziałek, 13 lipca 2015

Read Week- #1

Panie i Panowie !



Dzisiaj z rana zaczęła swoje zmagania książkowe! Wypiłam kawkę, zjadłam śniadanko i zabrałam się za czytanie jednakże zapomniałam się podzielić swoimi zdobyczami jakie wybrałam na ten Read Week, dlatego też szybciutko nadrabiam. A co to tak właściwie jest Read Week ? Przez tydzień mam do wykonania 4 wyzwania, 4 książki do przeczytania i pytanie czy dam radę ? No cóż, trzeba być dobrej myśli. Akcję organizuje Ala, zachęcam do odwiedzania jej INSTAGRAMA- @wkrainieksiazek. Ja tymczasem przechodzę do przedstawienia Wam moich postanowieć na ten tydzień :

1. Przeczytaj kontynuację serii/ trylogii
W moim przypadku jest do ,,Dar Julii'' Tahereh Mafi. Szczerze jestem zachwycona całą trylogią i się sobie dziwie jak długo zwlekałam z przeczytaniem ostatniego tomu :)




2. Przeczytaj książkę, którą pragniesz przeczytać od dawna.
,,Wielki Gatsby'' <3 To wyzwanie nie mogłoby się odbyć bez tej książki. Polowałam na nią już od dawna i w końcu nadarza się okazja aby nareszcie się za nią zabrać.



3. Przeczytaj książkę wydaną w wersji kieszonkowej.
,, Mężczyzna ze Stumilowego Lasu'', nie wiem skąd moja babcia ma wersję kieszonkową, ale po przeczytaniu opisu, bez głębszego zawahania sięgnęłam po nią



4. Przeczytaj książkę, która ma do 300 stron.
Tutaj właśnie pozycji wybranej nie mam :( Liczę, że to szybko nadrobię :)

Tak przedstawia się moja lista. Tymczasem żegnam Was i życzę miłego czytania!

A.

''Maybe Someday'' Colleen Hoover

,, Nauczyłem się, że sercu nie można nakazać, kiedy, kogo i jak ma pokochać.''


Tytuł oryginału ~ Maybe Someday
Cykl ~ Maybe ( jednotomowy)
Wydawnictwo ~Otwarte
Data wydania ~ 13 maja 2015
Kategoria ~ romans , New Adult
Liczba stron ~440


Na początku maja przeglądając portal lubimyczytać.pl  natrafiłam na tą książkę. Zaintrygował mnie opis tej powieści więc szybciutko spisałam sobie na kartkę tytuł aby nie zapomnieć. Ale zapomniałam.....Kompletnie wyleciała mi z głowy. Pewnego słonecznego dnia moja przyjaciółka zaczęła opowiadać fabułę ostatnio przeczytanej książki i powiedziała mi tytuł. Wydaje się łudząco znajoma, właśnie wtedy mnie olśniło, więc jak tylko wróciłam do domu, znalazłam ją w formacie mobi i praktycznie od razu zaczęłam czytać.

Zarys opowieści :

Sydney, jakby się mogło wydawać, wiedzie szczęśliwe życie.  Ma cudownego chłopaka, przyjaciółkę, studiuje, ma pracę i potrzebne pieniądze. Jedynym problemem w jej życiu wydają się rodzice, którzy niezbyt są zadowoleni z dotychczasowego życia ich córki. Otóż Sydney porzuciła studia prawnicze na rzecz rozwoju swojej pasji, jaką jest muzyka, pisanie tekstów. Od pewnego czasu dziewczyna ukradkiem wymyka się na balkon aby posłuchać hipnotyzujących dźwięków gitary, które wydobywa z niej tajemniczy chłopak, mieszkający na przeciwko jej mieszkania. Wsłuchuje się w każdą melodię, zapamiętuje ją, dopasowuje swoje teksty do jego muzyki. Lecz pewnego dnia spokojny świat Sydney, zawala się. Dziewczyna jest w kropce, nie wie co ma ze sobą zrobić. Z pomocą przychodzi Ridge, nieśmiały chłopak z sąsiedztwa, który potrzebuje jej pomocy. Chłopak chce aby Sydney pomagała mu w napisaniu piosenek dla jego zespołu. Jednakże także Ridge skrywa tajemnice......

Fabuła jest nietuzinkowa. Niesie za sobą pełno tajemnic, niewyjaśnionych spraw. Bohaterowie na kartach tej powieści są beznadziejnie zakochani, ale budzą także kontrowersję. Czytelnik nie ma pojęcia, czy im kibicować czy raczej potępić ich zachowanie. Wir wydarzeń w jaki zostaną wplątani spowoduje, że będą musieli podjąć szereg poważnych decyzji, które mogą na zawsze zmienić ich życie. Colleen Hoover chciałabym tu docenić nie tylko za naprawdę świetnie wykreowaną fabułę książki, ale także za prosty, zrozumiały styl pisania, genialne poprowadzenie głównego wątku, trzymające w napięciu punkty kulminacyjne. Ta powieść pokazuje nam, że tak naprawdę literatura współczesna nie musi opierać się na wyuzdanych scenach erotycznych. Piękno tej książki zostało ujęte w inny sposób. Autorka chce nam powiedzieć, że nie samymi słowami karmi się człowiek, lecz także gesty, potrafią wyrażać uczucia czy też myśli.

Ujęła mnie ta książka. Od pierwszych stron nie potrafiłam się oderwać od czytania. Dodatkowym elementem jest muzyka, którą wystarczy ściągnąć poprzez zeskanowanie kodu. Może nam towarzyszyć podczas spotkania z tą książką. Piosenki śpiewane przez Griffina Petersona dodają tylko refleksyjności, pokazują jak bardzo intymne jest tworzenie muzyki.

Poruszająca, wzruszająca, momentami zabawna

Tymi słowami opisałabym ,,Maybe Someday''. Zainteresowałam Was tą powieścią ? Czy może już jesteście po lekturze ? Zachęcam do komentowania i wyrażania swojej opinii na temat książki, z miłą chęcią dołączę się do dyskusji :)

Buziaki i do zobaczenia w kolejnym poście ;)
A.